Blog > Komentarze do wpisu

Bohaterowie

Cóż za nowina! Działacze PiS zauważyli wreszcie, że przed Pałacem Namiestnikowskim, zwanym także Prezydenckim, nie ma miejsca na pomnik Lecha Kaczyńskiego. Nic to! Przecież można usunąć pomnik księcia Józefa Poniatowskiego, jak to najpierw zasugerował Jacek Sasin, działacz samorządowy z Wołomina, któremu marzy się zostać prezydentem Warszawy, co zaraz poparła posłanka Gosiewska (Małgorzata, ta mniej jadowita z dwu wdów Gosiewskich).

Czemu właściwie Lech Kaczyński miałby mieć pomnik przed Pałacem Namiestnikowskim? Chodzi, rzecz jasna, o zawłaszczenie przestrzeni symbolicznej, o pokazanie, kto nad Polską dominuje, o ustanowienie centralnego miejsca kultu nowej religii państwowej, w szczególności zaś o uświadomienie wszystkim, że tylko jakiś godny następca, czyli osoba wyznaczona przez PiS - najlepiej sam Jarosław Kaczyński, któremu śni się po nocach Recep Tayyip Erdoğan - może być prezydentem Polski. Oficjalnie PiS tych argumentów nie podnosi i mówi, że Lech Kaczyński na pomnik przy Krakowskim Przedmieściu zasłużył, gdyż był prezyentem Polski (no i co z tego? Gabriel Narutowicz, Stanisław Wojciechowski i Ignacy Mościcki, a nawet Bolesław Bierut i Wojciech Jaruzelski, też byli prezydentami, a pomników na Krakowskim Przedmieściu nie mają), poczynił wielkie zasługi (szczerze - nie takie znów wielkie), zginął tragicznie - poległ, jak mówią PiSowcy, a nawet poległ w obronie Rzeczpospolitej, jak ośmielił się powiedzieć Antoni Macierewicz - i został pochowany na Wawelu.

Usunąć Poniatowskiego, postawić Kaczyńskiego. To nie jest pierwszy przypadek, gdy PiS chce usunąć dotychczasowego patrona, by wstawić na to miejsce brata Człowieczka Wolności. Niedawno w Małopolsce głośna była próba zastąpienia Stanisławy Groblewskiej - porucznika AK, osoby zasłużonej dla przedwojennego sportu i powojennej nauki - Lechem Kaczyńskim w charakterze patrona szkoły rolniczej w Bystrej koło Gorlic; zrobił się skandal i teraz nikt nie chce się przyznać do autorstwa tego pomysłu. Podobnych przypadków było w Polsce kilka - z najsłynniejszym "mój brat był faktycznym przywódcą Solidarności".

Wracając do Księcia Józefa, to o jego pomniku znakomicie pisze drakaina. Sam Książę Pepi był, jaki był - od trunków i innych uciech cielesnych nie stronił, po polsku mówił gorzej niż po niemiecku czy po francusku - ale był zdolnym generałem, w XIX wieku uznawano go za jednego z naszych największych bohaterów narodowych. Naprawdę poległ w bitwie i jest pochowany na Wawelu.

Pomysł, aby usunąć jego pomnik z Krakowskiego Przedmieścia, by zrobić miejsce dla pomnika Lecha Kaczyńskiego, wpisuje się w odrażającą, naprawdę wstrętną PiSowską uzurpację by zastępować naszych prawdziwych bohaterów PiSowskim bohaterem mniemanym.

Niedoczekanie.

By Franciszek Paderewski (1760s-1819) - Andrzej Nieuważny, My z Napoleonem, Wrocław 1999, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12015615

Książę Józef Poniatowski

sobota, 22 kwietnia 2017, pfg

Polecane wpisy

  • Los Macierewicza

    Obserwatorzy polskiej polityki zastanawiają się, jaki będzie ostateczny los ustaw sądowych - czy dr Duda zaakceptuje najnowsze poprawki PiSu, wykraczające, jak

  • 47%

    Najnowszy sondaż CBOS daje PiSowi poparcie 47%. Opozycja smętnie dołuje - Platforma ma 16%, Nowoczesna 6%. Część komentatorów stara się to bagatelizować zwracaj

  • BAT i ciepłownie

    Przeczytałem , że Polska, zgodnie z unijnymi kryteriami BAT ( best available technology ), musi do 2021 mocno oganiczyć emisję zanieczyszczeń, przede ws

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/04/22 20:44:21
Ja z niecierpliwością czekam na usunięcie Kolumny Zygmunta i postawienie na jej miejscu Kolumny Kaczyńskiego. Koniecznie obrotowej. Z efektami dzwiekowymi p.t. "Mazurek Dąbrowskiego" wydobowającymi się spod podstawy kolumny. Tylko tak można prawdziwie uczcić Brata Największego Polaka Wszechczasów. Acha jako bonus stawiamy Łuk kur... Triumfalny nad Wisłą. Im. Lecha Kaczyńskiego. Za wygranie wojny w kur... Gruzji. Bo on ją wygrał. Sam. Dowodził i ruskich jako Piłsudski spod Warszawy tako spod Tbilisi pogonił aż im kapcie i onuce pospadały.
A potem to już z górki. Król Jarosław Pierwszy Prawy i Sprawiedliwy.
-
Gość: mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/22 21:10:44
W kancelarii premiera odsłonięto tablicę upamiętniającą pracowników poległych pod Smoleńskiem. Wicepremier Izabeli Jarugi-Nowackiej nie upamiętniono, ponieważ nie poległa, a zginęła (nie popierała wodza, nie brała udziału w grupie uderzeniowej, nie wydawała rozkazów o lądowaniu, a tylko była zaproszona i obecna).
-
2017/04/23 01:57:59
Skądinąd książę Józef zginął dość idiotycznie (jeśli odrzucić lansowaną niekiedy tezę o tym, że popełnił samobójstwo, która skądinąd pozwala uznać za prawdziwą całą tę patriotyczną paplaninę przed skokiem w Elsterę - uwielbiam to przypisywanie ludziom w sytuacjach, kiedy nie bardzo mają czas myśleć, retorycznych tyrad), bo nie dość, że przeprawiać się wpław musiał z powodu wysadzenia mostów przez swoich, to jeszcze na dodatek urwał mu się popręg. W sumie jakby dobrze pogłówkować, to można by niezły zamach z tego zrobić, zwłaszcza że w okolicach Elstery nie raz o różnych porach roku widywałam mgły. Rzecz jednak w tym, że niezależnie od błędów czy nie błędów (wysadzenie mostów w ogólności było konieczne) oraz pecha (popręg), to jednak zginął bohatersko, osłaniając odwrót wojska.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/04/23 09:20:51
@Drakaina/samobójstwo

Nie chciał Niemca, a do Wisły skoczyć akurat nie mógł. Brzmi logicznie.
-
2017/04/24 01:36:31
W sumie prawda...
-
2017/04/24 22:37:59
PS. Czy ten słodziutki portret na samym dole był tu od początku, czy ja go jakimś cudem przegapiłam, mimo że jestem fetyszystką mundurów z tej epoki???
-
pfg
2017/04/25 12:08:03
Ten portret był od początku. Słodki, prawda?