Blog > Komentarze do wpisu

Hadrianus obiit...?

Wczoraj stała się rzecz nieoczekiwana: Prezydent Andrzej Duda sprzeciwił się PiSowi. Najwyraźniej wkurzył się, że PiS do tego stopnia go lekceważy, że nawet nie poinformował go o treści ustaw podporządkowujących wymiar sprawiedliwości rządowi, a nawet odebrał prezydentowi pewne uprawnienia (kto powołuje I Prezesa Sądu Najwyższego). Duda zgłosił więc pewne poprawki i w ostrych, jak na niego, słowach zapowiedział, że nie podpisze ustawy o SN, jeżeli jego poprawki nie zostaną uwzględnione.

Poprawki Dudy nadal są niekonstytucyjne, a bliższa analiza pokazuje, że niewiele one zmieniają - poza pstryknięciem w nos pana Zbyszka, który przygotował sobie takie piękne narzędzia, a chyba będzie musiał oddać je Dudzie. Jedyny pożytek z prezydenckich poprawek może być taki, że co najwyżej opóźnią podporządkowanie sądów PiSowi o jakiś czas; może nawet SN zdąży skierować sprawę Kamińskiego do drugiej instancji. No i tyle.

Niemniej jednak stało się coś ważnego: po raz pierwszy od jesieni 2015 Jarosław Kaczyński przestał sprawować absolutną kontrolę.

Co prawda niektórzy - na przykład Ziemowit Szczerek - przypuszczają, że było to uzgodnione z PiSem: taka gra, aby Duda wyszedł na dobrego policjanta. Nie sądzę. PiS był zaskoczony, czego najlepszym dowodem jest irracjonalna decyzja, aby wobec jednoznacznej zapowiedzi prezydenckiego weta, przyspieszyć prace nad ustawą o SN. A w nocy Jarosław Kaczyński kompletnie się zdekompensował i zwyzywał opozycję od zdradzieckich mord, kanalii, a wreszcie morderców, gdyż mieli czelność wziąć imię ś.p. Lecha Kaczyńskiego nadaremno (to takie nowe przykazanie w kościele PiS).

Myślę więc, że Andrzej Duda zagrał na serio - co zresztą wcale nie musi być dobrą wiadomością. Ale o co on gra?

Mówi się, że pierwsza kadencja służy do tego, aby zapewnić sobie drugą (Bronisław Komorowski o tym zapomniał, no i masz babo placek). Andrzej Duda wie, że PiS nie może go nie wystawić w wyborach 2020, bo byłoby to zupełnie niezrozumiałe dla znacznej części twardego elektoratu. Gdyby PiS wystawił nie-Dudę, choćby samego prezesa, a Duda wystartował z własnego komitetu, głosy by się rozbiły i prezydentem, kto wie, mógłby zostać znienawidzony Tusk. Jeśli więc Duda nie przedzierzgnie się nagle w liberała czy choćby w europejskiego chadeka, na co się zresztą nie zanosi, ale jednak zacznie się PiSowi stawiać, PiS i tak go wystawi, nawet jeśli zrobi to z kwaśną miną. Jednocześnie Duda wie, że Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz i grupa ich najwierniejszych pretorianów budzi wśród wielu ludzi głęboką niechęć, obsesje Kaczyńskiego i niejasne powiązania Macierewicza szkodzą Polsce, a kult smoleński większość ludzi doprowadza do złości i zażenowania. I teraz Duda ma swoją szansę: jeśli wygra z Kaczyńskim batalię o sądy, bardzo wzmocni się wizerunkowo (jeśli przegra, stanie się pośmiewiskiem nawet we własnym obozie) i - pamiętając o wszystkich upokorzeniach, których doznał od prezesa - będzie mógł myśleć o umniejszeniu roli, a z czasem o zmarginalizowaniu Kaczyńskiego i Macierewicza. Będzie mógł się kreować na centrystę, który, owszem, służąc Narodowi Polskiemu, chce go trzymać silną ręką, nie pozwoli na sejmową anarchię, ale też nie podporządkowuje się dyktatowi Brukseli, broni przedmurza chrześcijaństwa i uchodźców nie przyjmie, ale będzie chętnie z Europą w innych sprawach współpracował, a przy tym nie jest jawnie obłąkany. W to może uwierzyć znaczna część wyborców PiSu (a inni będą sparaliżowani, bo jeśli nie Duda, to Tusk!), podłączy się do tego - już się podłącza! - Kukiz i jego nacjonalistyczno-zaściankowi wyborcy, a może nawet prawa część Platformy? Stąd już tylko krok do wskazania, że Kaczyński i Macierewicz z jednej, a Tusk, Schetyna i Petru z drugiej, to typy anachroniczne, zgrane, toczące swoją rytualną wojnę, która szkodzi Polsce. Trzeba ich wszystkich odrzucić, bo dopóki będą obecni w polityce, dopóty będą ją zatruwać. Potrzebna jest młoda, centrowa partia, pod przywództwem młodego, energicznego prezydenta Dudy! I druga kadencja w kieszeni, pozycja polityczna wzmocniona, trwałe miejsce w historii pewne!

Co by to przyniosło Polsce? Więcej chaosu i bałaganu, ale mniej paranoi, dysfunkcjonalność, ale bez zagrożenia wyrzuceniem z UE, utrwalenie pół-peryferyjnej pozycji gospodarczej Polski, ale bez bezpośredniego ryzyka wpadnięcia w rosyjską strefę wpływów. Polska nadal będzie ksenofobiczna i patriarchalna, ale pozycja Kościola trochę osłabnie, medyczna marihuana zostanie zalegalizowana, a wycinka puszczy wstrzymana. Soft-PiS, wzmocniony kukizowcami i - być może - prawą stroną Platformy, nie tak zły, jak w arcypesymistycznej wizji Marcina Kamińskiego, ale, mówiąc szczerze, i tak całkiem niedobry.

Jaki kraj, taki Macron.

mordy zdradzieckie, kanalie

środa, 19 lipca 2017, pfg

Polecane wpisy

  • Los Macierewicza

    Obserwatorzy polskiej polityki zastanawiają się, jaki będzie ostateczny los ustaw sądowych - czy dr Duda zaakceptuje najnowsze poprawki PiSu, wykraczające, jak

  • 47%

    Najnowszy sondaż CBOS daje PiSowi poparcie 47%. Opozycja smętnie dołuje - Platforma ma 16%, Nowoczesna 6%. Część komentatorów stara się to bagatelizować zwracaj

  • BAT i ciepłownie

    Przeczytałem , że Polska, zgodnie z unijnymi kryteriami BAT ( best available technology ), musi do 2021 mocno oganiczyć emisję zanieczyszczeń, przede ws

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/19 21:54:54
Sytuacja formalnie skomplikowala sie na tyle, ze nie wiadomo co moznaby uznac za zwycieztwo Dudy. Nie moze brac udzialu w procesie legislacyjnym, wiec nie zglosil poprawek, a ustawe zmieniajaca ustawe. Poniewaz poprzednia ustawa zmieniajaca ustawe jeszcze nie jest ustawa, jest to wiec nowelizacja obecnie obowiazujacej. W przypadku przeglosowania pierwszej nowelizacji nie bedzie mozna przeglosowac dudowej drugiej. Jesli okaze sie jednak ze mozna, bo konstytucja i reszta to tylko "takie ksiazeczki" to mozna to zrobic po wyborze skladu KRS. W ten sposob i KRS "naprawiona" i ustrój (dla przyszlych) dudowy. Duda nie napisal tez co sie dzieje jesli sejm nie zbierze 3/5, a jednak kogos tam przeglosuje. Biorac pod uwage podejscie Dudy do mianowan gotow uznac to za wybor "w tej sytuacji prawidlowy".

Moglby tez zawetowac wszystkie propozycje zmian i to by bylo cos nie do pojecia.
-
Gość: pantarej, 142.118.84.*
2017/07/19 22:38:16
Mi Polska nie pasuje, wiec w niej nie mieszkam. Ale zanim ktos rzuci "ksenofobiczna i patrarchalna" to moglby sprawdzic w wikipedii co te slowa znacza. I uniknac w ten sposob kompromitacji. O bibliografie nie pytam, bo wiem, ze to bezcelowe.
-
Gość: pantarej, 142.118.84.*
2017/07/19 22:52:19
Tu na razie jest sciernisko, jutro bedzie San Francisco:
www.youtube.com/watch?v=wBV343EiesE
-
Gość: pantarej, 142.118.84.*
2017/07/19 22:57:16
Cos dla drakainy. O deklaracjach. Oswieceniowych ;-))))

www.youtube.com/watch?v=nFhWpTKvD8E
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/20 00:37:03
Duda ma dokładnie jedną szansę na porzucenie kręgów wrogich Konstytucji i łamiących ją na każdym kroku, a dołączenie do grona obrońców Konstytucji - a mianowicie zawetowanie wszystkich PiS-owskich ustaw wymierzonych w niezawisłość władzy sądowniczej. Wszelkie kroki pośrednie będą tylko i wyłącznie ustawką z Jarosławem K., niezależnie od tego, co owi panowie do siebie czują (i co w sumie jest ich prywatną sprawą).
-
2017/07/20 09:19:02
Właśnie zmierzam do kraju Macrona, więc zwięźle:

1. Chyba jesteś nadmiernym optymistą.

Nie łapię, co do tego ma akurat Hadrian?
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/20 10:54:13
@Drakaina

Aby PFG nie musiał tłumaczyć własnego żartu, odrobinkę podpowiem: jest może jakieś polskie imię podobne do Hadriana?

No, ale ja niestety też nie bardzo wierzę, że się z tego H. szybko narodzi Konrad. Przypominam, że w Dziadach przemiana nastąpiła dopiero w więziennej celi..., gdzie zresztą H. może się szybciutko znaleźć (w końcu cóż za problem dla PiS-u w jeden wieczór przegłosować gdzieś w Sali Kolumnowej albo na Nowogrodzkiej ustawę wygaszającą w trybie natychmiastowym kadencję Prezydenta RP pod pretekstem utworzenia nowego urzędu Narodowego Prezydenta - wszak nie takie zamachy na Konstytucję już robili).
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/20 11:17:16
A to jest zupełnie niesamowita sprawa, która nie powinna zostać przeoczona: koduj24.pl/podchorazych-strazy-pozarnej-wykorzystano-do-celow-politycznych/ - ciekawe, kto następny w kolejce. Czy jutro służbowe polecenie rozbijania antyrządowych demonstracji otrzymają pracownicy ministerstw i poczty?
-
Gość: nullified, 193.109.239.*
2017/07/20 15:50:04
(dawno mnie tu nie było - pozdrowienia łącze przednie, czyli " z przodu")

Fatalne - dosłownie - jest to, że "po PiSie" (szczęśliwie nic na tym padole łez nie jest wieczne, ni dobre ni złe) nie ma za bardzo jakiejś 'cywilizowanej' wersji posprzątania. PRL był mimo wszystko, nawet w warunkach stanu wyjątkowego, państwem jakiegoś prawa, nie zaś wyłącznie "widzimisia ja bez żadnego trybu" - Rzplita Prezesowska to niemal kompletna arbitralność. To się ongiś tyrania nazywało, nie "dyktatura". Dyktatury starają się przynajmniej kreować pozory i ich trzymać. Gdy już nie starcza pozorów, zostają maczugi i jaskinie.

To w rzeczy samej okoliczność fatalna. Kogo byście widzieli - pytanie czysto retoryczne - jako Cincinatusa (skoro lubimy lektury szkolne i antyczne ;) ) W dodatku takiego, który działałby nie w jego perspektywie ("then I'll go home, to f*kc my slaves and plow my fields" cytując serialowego Antoniusza) lecz w perspektywie skazania i - być może więzienia. Bo nie da się "posprzatać po PiSie w 'cywilizowany sposób' " niestety. Już nie - resztki form się własnie rozsypują. Nawet zakładając, że (co bardzo mało prawdopodobne) Przewodnia Siła przerżnęłaby wybory całkowicie nie ma już możliwości "oddania sprawy w ręce sądów". Jakich sądów???

I jeszcze detal odnośnie "wrażych symetrystów". Ten termin jest z lubością używany przez "realistów" (osobników wypełnionych po uszy mocno waniejącą przeterminowaniem arogancją, która nas zaprowadziła do tego miejsca) jako narzedzie do pacyfikowania każdego, kto ośmieli się choćby nieznacznie wskazać, że różnica między jedną częścią tej postsolidarnościowej familii troglodytów a drugą jest taka sobie zdecydowanie mniejsza niż miedzy Legutko a Gowinem. Kilku sie nalezycie wysferzyło, nauczyło nosić garnitury, fakt, doceniło znaczenie form, też prawda, niemniej ich mądrość etapów jest poziomu P. Ogórek w Śniadaniowej. Wiem, że to nieprzyjemne.





-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/20 16:17:12
Nawet Frasyniuk już powiedział, że do III RP nie ma już powrotu, bo się w tej próbie nie sprawdziła, a o takie stwierdzenie symetrystom chodziło, bynajmniej nie o mierzenie dystansów (to specjalność "symetrystów" którzy "przez 8 ostatnich lat" czekali na badanie symetrii).
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/20 16:18:51
Prezydent odniósł już pierwsze zwycięztwo! To on, a nie minister, zadecyduje o składzie SN! Spośród kandydatów wskazanych przez ministra oczywiście (na przykład 1:1).
-
Gość: nullified, 193.109.239.*
2017/07/20 17:32:28
Ty tak serio @Mlaskot ? To od razu ułatwię - mów mi "małojista-symetrysta" (i od mało i od Mao ;p ), bedzie prościej. Ja tam nie wiem coś Ty robił przz ostatnią dekade czy mniej. Ty wiesz - grunt to wgląd mieć. Jasne.

Oj ja wierzę, że "będąc inteligencją" (np.) przełknąć, że i Gowin i Pawłowicz i Wolfgangowie i bulterier to też inteligencja, to musi boleć. Jakże by było łatwiej gdyby to były tylko "jakieś tam panie chamy".

-
2017/07/20 17:48:02
@x

"Usłyszeliśmy, że nie ma czasu, by przebrać się w stroje cywilne, dlatego musimy zedrzeć z mundurów wszystkie znaki rozpoznawcze świadczące o tym, że jesteśmy strażakami"

To już normalnie zielone ludziki!


warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22112979,strazacy-musieli-ustawiac-barierki-pod-sejmem-po-raz.html


-
2017/07/20 18:03:13
@nullfield
Tak zdecydowanie różnica pomiędzy demokracją, wolnymi sądami i mediami a brakiem takowych jest mniejsza niz pomiędzy Legutko i Gowinem. ZDECYDOWANIE. Już za chwilę będziesz się mógł przekonać na własnej skórze jak niewielka jest różnica pomiędzy siedzeniem w pierdlu a nie siedzeniem w pierdlu za poglądy.

A po pisie sie posprzata. Posprzątało się po III Rzeszy, posprzątało się po komunie to i po Kaczyńskim się posprząta. Zajmie to lat kilka ale sie posprząta. Dokładnie, do końca. Tak aby przez następne 100 lat nikomu do głowy nie przyszło bawić się w Führer'a w Polsce.
-
2017/07/20 18:14:26
@notka
Jak dla mnie to adrian interesuje się tylko jednym aby jego pozycja w kolejności dziubania się nie zmieniła. Tyle. Powiedział wpost, że nie podpisze niczego co zmiejszy jego władzę. Tylko to się liczy. Reszta to jest wymysl naszych mózgów nawykłych do myślenia. Tam żadnej głebszej myśli nie ma tylko prosta akcja-reakcja. Ziobro dostanie nowe zabawki. To ja muszę mieć na nie wpływ. Koniec analizy.
Zwróćcie uwagę co jego minister wczoraj w tv powiedział; że Dupie nie grozi ustawa która go wygasi bo on jej nie podpisze! Rozumiecie z jakimi tytanami intelektu mamy do czynienia? Po TK, po opini przy kawie, po grupie kolesi, po odmowie drukowania oni pierdolą o wecie Dupy do ustawy która miałaby go wygasić! Mistrzostwo świata w debiliźmie politycznym. A nie sorry, wicemistrzostwo, mistrzostwo jest zarezerwowane dla symetrystów, Bugai i innych Lagierskich.
-
Gość: nullified, 193.109.239.*
2017/07/20 20:00:04
@tiger

mhmmm... jak będziesz w stanie to powiedziec moim sąsiadom, których rodzice "za komuny" przymilali sie do "sekretarzy i księdzów" całkiem tak jak i oni przymilają się do "sekretarzy i księdzów" w III, III.5 i IV RP (i V RP.. i w nRP też będą) to będzie naprawdę fajnie. Potrafisz sobie wyobrazić rodziny, które dostając te "prostackie pińcset" po raz pierwszy mogły dzieciakom kupić coś "przechodzonego ale jak nowe" (nie, nie "wódkę" jak pełni uniesienia i samozadowolenia z taką sobie zadziwiającą łatwością osadzają)? Ta.. do nich masz mówić, nie do mnie. I w miarę możliwości nie o "zmianie pracy i braniu kredytu" jak jasniepanisko.

Tylko nieśmiało przypomnę, że te niezawisłe sądy skazywały całkiem ochoczo za "mianie miania trotylu", "wystepowanie w imieniu GTW, która miała być", rejestrowały onry, wywalały ludzi na bruk, orzekały, że jedyne prawo które jest w Polsce święte to prawo własności tego kto ją ma bądź sobie wyszarpie, odkrywały święte prawa zygoty w Konstytucji itd.
Mhm. im to powiedz (zygota, konstytucja i cała reszta ich nie obchodzi, coś do gęby dzieciakom, to i owszem, może nawet takiego fajnego jak codziennie widza na obrazkach i w telewizorze - o ile mają na prąd).

"A po pisie sie posprzata. Posprzątało się po III Rzeszy, posprzątało się po komunie to i po Kaczyńskim się posprząta. Zajmie to lat kilka ale sie posprząta. " to brzmi super, prawie jak po pisowsku w wersji nieco uładzonej. W końcu chłopaki z POPiSu (aj ten cudowny sen oświeconych tylko ta szczęśliwa rodzinka pożarła sie przy stole, jak to rodzinka) przeciez tez tylko "sprzątają"... Po swojemu.

Kaczyński to tylko strach. Grozą jest Ziobro.

/over
now it's my time for futile resistance...
-
2017/07/20 20:20:48
@nullifield
A ty mnie w dupę. Bo wiesz część mojej rodziny tak ma, i wiesz tak się dziwnie składa, że na PiS nie głosowali. I co dziwniejsze nie o nich wpis był tylko o miszczach których 500+ wali a mimo to symetrię pełną widzą.
I jako jaśniepańsko powiem: ch.. im w wiadomo co. Widzieli symetrię to teraz ich symetria w dupę kopnie tak mocno że następnym razem się 33 razy zastanowią zanim znów pomyślą o symetrii.

A ja powiem, że takie głodne kawalki p.t. biedna babcia poszla do pierdla za batonika a wielki bydlak nie, to sobie możesz na zlocie Razem opowiadać. A jak już opowiesz to zadaj sobie trud spawdzenia ile spraw odbywa sie w Polsce rocznie i ile jest takich anegdot p.t. zue sondy som. Może dojdzie o czym mowa.

Oczywiscie, że po PiSowsku. Ba, po bolszewicku. Przemówi tow. Nagan. A jak już pomyslisz trochę, tak bez ideologicznych klapek to daj znać. Wtedy porozmawiay.
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/20 20:53:31
Ale zauważmy, że gdy zapada jakiś kuriozalny wyrok, lub gdy sądy przyznają 1/10 Warszawy na podstawie przesłanki, ze prywatne jest lepsze, lub gdy tworzy się e-sąd z ułatwieniami tylko dla korporacji, wtedy nie słyszeliśmy "system jest zły", "prawo jest złe", tylko: to źli sędziowie cośtam jednostkowo źle prowadzą. No to teraz będą naprawiać kadry.

Co do statystyk, chciałem sprawdzić, czy w Polsce nie ma ponadprzeciętnie dużo spraw, czy sądy nie giną w sprawach które nie powinny się tam znaleźć, co czyniłoby wszystkie inne statystyki jałowymi. Ale znalazłem coś... innego. Przyjmuje się za pewnik, że sądy są biedne, tymczasem na sądownictwo wydatki są jedne z największych w proporcji do PKB w krajach OECD, z tego wydatki na obsługę i usprawnienia prawie najmniejsze w całym zestawieniu. Mówi się też, że większość spraw nie powinna w ogóle trafiać do sądu, tymczasem Niemcy sądzą się prawie dwukrotnie bardziej (per capita).

www.oecd.org/eco/growth/FINAL%20Civil%20Justice%20Policy%20Paper.pdf
-
2017/07/20 21:27:40
@yellow_tiger
Ale brednie wygłaszane przez prof. Rzeplińskiego na okoliczność uzasadnienia wyroku TK w sprawie najwyższości praw religijnych nad innymi prawami to już nie jest batonik.
To oczywiście nie czyni sytuacji symetryczną ale przy okazji konstruowania nowej rzeczywistości postkaczyńskiej warto o tym pamiętać. Zwłaszcza, że obserwując poczynania opozycji parlamentarnej i komentarze wiodących komentatorów mam nieodparte wrażenie, że głównym ich problemem jest skonstruowanie jakiegoś programu różniącego się od PiS w którym nie będzie nic o roli Kościoła w tym co się dzieje.
-
2017/07/20 22:16:36
@mlaskot
Najfajniejsza jest ostatnia tabelka. Ta o długości postepowania sądowego.

@wb40
Dla mnie jest, bo on jest jednym z wielu sędziów. Co więcej, wiem że jego poglądy nie są determinowane przez rząd/większość parlamentarną. Mogę się z nimi zgadzać bądź nie ale wiem że zawsze mogę się odwołać i wiem że kolejne postępowanie również nie będzie zdeterminowane przez rząd/większość parlamentarną. Co jest wartością nadrzędną nawet dla mojego postrzegania działalności sądów.

Wybacz ale przy całym moim krytycyzmie KK nigdy nie podpiszę się pod pomysłem p.t. "tylko ideowo słuszni mogą sądzić", nawet jeśli chodzi o ideowość z mojej bajki. Bo o to idzie, chyba że źle odczytalem intencje.

A KK beknie srgo za to co robi a zwlaszcza za to czego nie robi. Co wszystkim wyjdzie na dobre.
-
Gość: pantarej, 142.118.84.*
2017/07/20 22:22:06
W formie przerywnika proponujemy wycieczke do ciemnogrodu:

www.youtube.com/watch?v=9ONy1fzzoqg&t=272s
-
2017/07/21 00:05:39
Kurwa nie wierzę, że to się dzieje. Że jestem świadkiem końca demokracji w moim kraju. MOIM. Że jutro, Dupa chuj, podpisze koniec wolności w Polsce. Że moje dzieci będą się dziwić jak to było możliwe że naród który tak dostał w dupę od wszelkiej maści autokratow zdelegalizowal wolność. Z własnej nieprzymuszonej woli. Bez Armii Czerownej. Bez palowania na ulicach. Ot tak. Zdelegalizowal.
Tego rozumem nie ogarniesz. Polska.
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/21 00:11:37
W ostatnich latach Polska była krajem sukcesu. Sam się nawet sobie trochę dziwiłem jak bardzo to doceniam i pięknie (mnie) się żyje patrząc jak kwitnie. Młodzież super. Tramwaje super. Może chodzi o to co zawsze było w polskiej duszy: self-defeating, samozaoranie. Długo nic się nie działo, sukces niezgodny z psychiką. Nawet to, że wylazła ta Polska której nienawidziłem 10 lat temu tego nie tłumaczy.
-
2017/07/21 00:20:23
Jedyne wytłumaczenie jakie do mnie przemawia jest znane - idioci. Ale i tak tego nie ogarniam.
Podobnie jak wprowadzki Dupy na Hel. Co tu się kurwa dzieje? Stan wojenny jutro ogłoszą. Co by mnie wcale nie zdziwiło.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 01:53:56
@yellow_tiger

Kolejne inwektywy z twojej strony ("idioci" itd.), kolejne wulgaryzmy, kolejne rojenia że przyjdzie jakiś szeryf i rozliczy PiS. To już się staje nudne. Na rozliczenia czas już był, całe osiem lat, a jeśli już ktoś będzie sprzątał po PiS, to nie będą to (niestety!) lewica ani liberałowie, tylko Kukiz lub jego kolejne wcielenie, i to nie wcześniej niż za jakieś 10-15 lat (podobnie jak na Węgrzech Orbana rozliczy Jobbik). Czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Sorry, ale młodzież ma przekonania prawicowe, a to jeszcze się wzmocni po dobrej zmianie w edukacji i znaczącemu wzmocnieniu pozycji Kościoła w kolejnych latach. To (dzisiejsi) "antysystemowi" dwudziestolatkowie będą za dekadę, dwie nadawać ton polskiej polityce - a przytłaczająca większość z nich popiera Kukiza, Korwina lub narodowców (i nie sądzę, aby to się miało zmienić). Owszem, są też tacy o lewicowych przekonaniach, ale oni stąd po prostu wyjadą np. do Szwecji (tak jak na Węgrzech lewicowa młodzież po prostu obiera kurs na Berlin).

PiS nawet nie będzie musiał fałszować wyborów! Chyba najgorsze, co możemy robić, to samooszukiwanie się że w jakiś cudowny sposób kraj się naprawi.
-
2017/07/21 02:00:15
Tak sobie czytam wo.blox.pl W ramach perwersyjnej przyjemności. Ludzie którzy jeszcze przedwczoraj pisali jakie to zue po i dlaczego lud głosuje (słusznie bo zue po i rozumimy dlaczego bo zue po) na PiS teraz piszą coś co w sumie się spowadza do "PiS popierają idioci". Tyle w temacie "otumaniony ale normalny", "praca u podstaw w Biedronce" etc. Ciekawe czy wyciągną logiczny wniosek? Taki, że cała ich teoria jest z dupy wzięta.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 02:04:44
@Chińska:
www.rp.pl/Rzad-PiS/170729985-Sondaz-IBRiS-Ponad-polowa-Polakom-przeciw-rzadowi-Beaty-Szydlo.html#ap-1

Oczywiście jeden sondaż wiosny nie czyni, a pewna część młodzieży nie lubi rządu Szydło, bo wolałaby jawnych neonazistów, ale Twój pesymizm wydaje mi się mocno przesadny.
-
2017/07/21 02:06:26
@chińska
Sorry po drugiej linijce przestałem czytać,bo wiadomo co napisałeś.
Ale jesli zrozumiałeś coś o szeryfie to nic nie zrozumiałeś.
Ale spoko. Mądrzy ludzie właśnie obalili demokrację w Polsce. Mądrzy nadzwyczaj. Zagłosowali mądrze. Nadwyraz. Madrzy tak mają, że kręcą sznur i zabijają dla siebie szubienicę. Z pieśnią na ustach. Bo woda była za ciepła. Tego się trzymaj.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 02:12:43
@Chińska

Zauważ, powtórzę, że PiS lęka się referendów jak diabeł święconej wody. Zbyt dobrze pamięta niedawne referenda w sprawie "Warszawy od morza do Tatr" przerżnięte przy wysokiej frekwencji w stosunku 1:9 i gorzej. Z tego też powodu uwalił dziś właśnie referendum ws. deformy oświaty, mimo że sejmowa komisja rekomendowała jego przeprowadzenie. PiS naprawdę ma ważkie powody, by zapewnić sobie możliwość fałszowania wyborów jeszcze przed wyborami samorządowymi - bo w przeciwnym razie już one mogą zakończyć się dla kaczystów totalną porażką. Nie ulegaj PiS-owskiej propagandzie - właśnie po to trolle i boty zalewają wszelkie fora łajnem, żebyś był przekonany o ich wszechmocy. I właśnie dlatego PiS (także wpisami trolli i botów) za wszelką cenę próbuje ludzi zniechęcić od protestów "w realu", a skalę tych, które już się odbyły, z wielkim wysiłkiem próbuje pomniejszać.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 02:15:20
@yellow_tiger

Zrozumienia przez ciebie tekstu na poziomie innym niż wynurzenia Niesiołowskiego nie wymagam - ale cieszy, że w twoim ostatnim wpisie przynajmniej nie było wulgaryzmów. Zawsze to jakiś postęp.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 02:19:08
@x

Ok, ludzie protestują - doceniam to. To ważne. Tylko mocno niepokoi mnie prawicowy zwrot wśród młodzieży, bo to oni za dekadę będą współdecydować o kształcie polskiego parlamentaryzmu, a premier Kukiz jakoś mi się nie uśmiecha.
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/21 02:21:14
To ja może w ramach symetryzmu malutki ranking uczelni. Z okazji wypowiedzi magistra matematyki UW ministra Kowalczyka, "jak sobie Timmermans chce to niech sobie stosuje artykul 7" drugiego ekonomisty tego rżądu.

UJ się bardzo obrywa za Ziobrę i Adrianka, którego charakterku nawet w wyżej podlinkowanym wywiadzie prof. Zimmerman wciąż trochę broni. Ale to także uczelnia z Ćwiąkalskim i wielu innymi, choćby Majchrowskim...

UW jednakże to Pawłowicz, HGW nie przymierzając, i taki właśnie Kowalczyk, po wydziale lubiącym obnosić się byciem najlepszym wydziałem CZEGOKOLWIEK w Polsce. Co prawda skończył dawno i nie jest częścią kadry.

Nota bene mówi się, że uczelnie mają być podporządkowane zaraz po mediach.
-
2017/07/21 02:22:34
@x
Ano. Oni świetnie wiedzą kto na nich głosował (TVPiS daje na to najlepszy dowód) i świetnie wiedzą że referenda maja większe frekfencje niż wybory. Co więcej wiedzą, że dowolne referendum będzie plebiscytym za/przeciw ich rządom. Wiec żadnego referenum nie będzie. Dokladnie jak piszesz.
-
2017/07/21 02:23:21
@chinska
Zawsze do usług, miszczu ciętej riposty.
-
2017/07/21 02:29:04
@mlaskot
Idioci są wszedzie. Im wieksza uczelnia tym ich wiecej. Z definicji. Czekam na fizyka po Hożej który wybuch potwierdzi. Po to abym mógł pójść na wydział i mu pytanie zadać czy się z ch... na głowy zamienił.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 02:38:34
"pytanie zadać czy się z ch... na głowy zamienił"

Już się cieszyłem z poprawy poziomu wypowiedzi Żółtego Tygrysa, ale nasz Internetowy Wojownik wraca na ścieżkę wojny. Tak ich obrzuci k...mi i ch...mi zza klawiatury, aż im w pięty pójdzie! Nowogrodzka trzęsie się ze strachu, czytając twoje wpisy.
-
2017/07/21 02:51:01
@chinska
Zrozumiałem (chyba). Powiedz, że się mylę. Please! Ty na Dupę głosowałeś, czyż nie? Bo woda była za ciepła. Proszę powiedz,że się mylę. Tylko bez niedopowiedzeń. Tak prosto. Tak/nie.

Jeśli myslisz, że mam jakiekolwiek iluzję czy uberpolak (albo ktokolwiek z tych idiotów) przejmuje się tym co piszę, albo że ma to jakikolwiek wplyw na to co robią to well jakby to powiedzieć...
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 02:58:07
@yellow_tiger

Głosowałem na Komorowskiego, choć to nie mój ideał (o czym już tu pisałęm) - i namawiałem do tego innych. Nie zostałem w domu jak ci, którzy olali wybory i pojechali grillować, bo "żaden kandydat im nie pasował". Gdybym miał cofnąć się w czasie, zrobiłbym to samo. Nie zawsze jest do wyboru Jacek Jaśkowiak, czasem trzeba zacisnąć zęby i wrzucić kartkę do urny.

Serio posądzasz mnie o głosowanie na Dudę, względnie absencję wyborczą?
-
2017/07/21 02:59:41
Dzięki! Uff ułżyło mi.
-
2017/07/21 03:11:41
@chinska
Zrozum. Wszystko co pisze mogę wyrazić za pomocą słów ładnych i miłych. Bo język giętki itd. Po prostu mi się nie chce. Nie chce bo wkurw jest mocny. Bo to jest MÓJ kraj. Bo pisanie językiem literackim, poza walorami estetycznymi które mam gdzieś bo ani książki ani tomiku pozji nie wydam, nie ma dla mnie żadnej wartości dodanej. Jak jestem wkurwiony, a jestem, to piszę żem wkurwiony. Gdy widzę głupotę ponadprzecietną to mnie to denerwuje. Gdy ją widzę w skali wykraczającej poza parseki to piszę idiota bo wyrosłem z zabaw typu "inteligentny jak koguci napletek". Tyle.
Razi ciebie? Sorry. Nic osobistego. Ten typ po prostu tak ma.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 03:12:57
@Mlaskot

Na MIMUW-ie na pewno mają i wśród kadry (oraz wśród obecnych studentów) zwolenników PiS-u i wyznawców zamachu smoleńskiego - przy tej skali wydziału byłoby wręcz cudem, gdyby nikt taki się nie znalazł. Tylko że to niekoniecznie coś bardzo złego, podobnie zresztą jak w analogicznych przypadkach na UJ, wszak kryteria zatrudnienia i wyniki egzaminów mierzą zupełnie inne rzeczy niż preferencje polityczne albo wiara w spisek reptilian. W ogóle dziwnie radykalne pomysły skądinąd rozsądni ludzie ostatnio miewają, np. pani Haase w sprawie niszczenia PiS-u metodą bojkotu ekonomicznego. Niby cel szczytny, ale czy nikomu się to nijak nie kojarzy z przedwojennym nawoływaniem do robienia zakupów wyłącznie w chrześcijańskich sklepach? Dla jasności, sam bojkotuję piwo Ciechan, mimo że całkiem mi ono smakuje, bo właściciel marki po chamsku nagłośnił swoje preferencje polityczne/seksualne, planując swym szowinizmem pozyskać nowych klientów wśród kibolstwa; nie będę przecież pić piwa, które sam jego producent "obrandował" jako produkt dla mętów. Ale pomysł, żeby drobiazgowo upolityczniać każdą sferę życia, wydaje mi się drugim biegunem tego szaleństwa - naprawdę mam np. w supermarkecie dociekać, która z pań kasjerek głosowała na PiS, i omijać jej kasę, żeby w końcu wywalili ją z pracy (niejako akceptując przy okazji, że z kolei propisowscy sprzedawcy mają prawo odmówić mi obsługi)? No więc dość podobnie jest z absolwentami różnych uczelni...
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/21 03:23:38
Myślę, że uwagi o skali są równie nietrafione co te o konstytucji co to nie ważne jaka jest, bo i tak by się ją łamało (okazuje się, że PiS pilnuje literalnych regulaminów, np dziś na komisji senackiej chcieli nie wysłuchiwać poprawek, ale doczytali, że muszą i dopiero potem sobie przegłosują nierozpatrywanie). Mówi się, że mamy za dużo uczelni, potem się okazuje że nie do końca. Że ogromne wydziały, a okazuje się, że na Oxfordzie też studiuje 200 informatyków, a w Bonn 500 matematyków.

Bojkot i księżycowe pomysły to jednak jakieś próby wynikające z nawyku myślenia, a nie latające parówki i pospolite chamstwo.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 09:54:04
@Mlaskot/literalnie

Dla uspokojenia sumienia i zachowania pozorów znajdą sobie parę drobiazgów, w których będą wierni literze prawa; ale przecież we wszystkich trzech ustawach kluczowe zapisy są w sposób jawny i oczywisty sprzeczne z Konstytucją (a gdzie, to przez autorytety prawnicze jest od paru dni wskazywane niemal bez przerwy, zaś przez opozycję parlamentarną próbowało być tłumaczone w Sejmie; przecież to dlatego ją kneblowano - nie zapoznali się z ową listą uchybień tylko ci posłowie, którzy bardzo tego nie chcieli). Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! (Mt 23, 23-24).

Naziści byli zwykle dość regulaminowi i skrupulatni, do władzy doszli w demokratycznych wyborach, a potem wszelkie zabezpieczenia prawne rozmontowali i przystosowali do swoich potrzeb. Konstytucję Stanów Zjednoczonych z kolei nie sposób uznać za wyczerpującą w sensie literalnych uregulowań, a służy Amerykanom całkiem nieźle (oczywiście ich precedensowy system prawny działa inaczej niż europejski, ale to tylko powiększa, a nie pomniejsza, rolę, jaką odgrywa w nim kultura prawna sędziów). Najlepsze i najbardziej precyzyjne zapisy prawa nie obronią się, gdy społeczeństwo godzi się na ich niszczenie lub wykorzystywanie w jawnie złej wierze; zresztą nie oszukujmy się, akurat PiS łamie prawo na wszelkich szczeblach, gdy tylko jest mu to potrzebne, a czasem niemal instynktownie (jak np. przy "powoływaniu" nowych "sędziów" i "prezes" TK, gdy oprócz Konstytucji ewidentnie łamane były nawet ustawy świeżo w tym celu przez PiS przepchnięte).

-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 10:33:52
Zresztą co tu mówić o autorytetach prawniczych - własne Biuro Legislacyjne Senatu RP zjechało projekt ustawy o SN równiutko. I co? Ano nic. Wola pewnego silnie zaburzonego psychicznie starszego pana jest dla posłów i senatorów PiS ważniejsza od Konstytucji.

Skądinąd procedowanie liczących setki stron projektów ustaw w tak krótkim czasie od ujawnienia ich treści, jak to ostatnio robi parlament, jest samo w sobie niebywałym skandalem. Może w przyszłości oprócz składania podpisów in blanco parlamentarzyści PiS także głosy na sali obrad oddawać będą "na zaś", w ciemno? Zakładając, że komukolwiek jeszcze będzie się za parę lat chciało utrzymywać atrapę parlamentaryzmu (ale pewnie tak, na pokaz dla pożytecznych idiotów).
-
2017/07/21 12:25:13
Wczoraj w Wawie przy Sejmie i na Krakowskim było ok. 50tys. spacerowiczów, całkiem przypadkowo znajdujacych się akurat w tym miejscu i czasie, niosących świeczki z powodu braku oświetlenia ulic. Piszę ok. 50 tys. a nie 50 tys. bo reszta to ubecy, kanalie i zdrajcy.

Teraz mam trudny wybór bo nie wiem czy siostrę z mężem zaliczyć do spacerowiczów, kanali czy zdrajców. Chyba wybiorę spacerowiczów bo z dziecięcym wózkiem byli.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/21 13:44:39
@yellow
"Wszystko co pisze mogę wyrazić za pomocą słów ładnych i miłych (...) Po prostu mi się nie chce"

Napiszę jeszcze raz, dużymi literami: ZAPASY W BŁOCIE ZOSTAWMY PISOWSKIM I "ZAGRANICZNYM" TROLLOM. To nie mecz piłkarski, wzmożenie emocjonalne nic tu nie da. Nie wygrasz z nimi w ten sposób - w hejcie zawsze będą od ciebie mocniejsi (nie chodzi mi o ten konkretnie blog, bo tu tłumy pisowców nie zaglądają, ale ogólnie). No i przede wszystkim: tobie nikt za to nie płaci. Im tak - i dlatego są skutecznie w stanie zalewać internety szambem. Poza tym chamstwo i wulgaryzmy trafią najprędzej do prymitywnej częsci elektoratu, a prymityw i tak zagłosuje na prawicę.

To pułapka, w którą wpadł Niesiołowski; myślał, że zakrzyczy PiS, ale posłanka P. zawsze będzie od niego "lepsza", zawsze go przebije w chamstwie i wrzaskach. Ludzi neutralnych to odstręcza i od jednej, i od drugiej strony, bo tworzy fałszywą symetrię - i ogólnie zniechęca do polityki. Właśnie na tym zależy PiS-owi.

Chodzi o to, żeby wyjąć PiS-owi "normalsów" (to, wbrew pozorom, większość spośród jego wyborców na prowincji; nie żadni fanatycy czy oszołomy, tylko zwykły elektorat socjalny). Nie dokonasz tego, nazywając tych ludzi idiotami; przeciwnie, takie hasła mają wręcz odwrotny skutek.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 14:51:44
Wśród spacerowiczów był też poseł Pięta, którego głód alkoholowy zmusił do wycieczki do sklepu monopolowego na Wiejskiej dokładnie w czasie, gdy ulicą przechodził tłum agresywnych turystów z zapalonymi świecami, służącymi do oblewania upatrzonych ofiar rozgrzanym woskiem: natemat.pl/213063,posel-pieta-poszedl-do-monopolowego-i-spotkal-sie-z-suwerenem No, cudem wprost biedaczek uszedł z życiem. :)

Ale, już bardziej serio, coraz wyraźniej widać, że jak arogancją wobec Unii Europejskiej rząd próbuje ją zmusić do zrobienia tego, czego sam przeprowadzić ze względu na nastroje społeczne nie może (tj. do wykluczenia nas z UE), tak arogancją wobec demonstrantów rządzący próbują sprowokować policję do zrobienia tego, czego sami otwarcie z obawy przed porażką i późniejszą odpowiedzialnością karną rozkazać jej nie chcą (tj. do używania przemocy wobec manifestacji). Warto, by zwłaszcza Obywatele RP mieli to na uwadze podczas planowania kolejnych akcji oporu - młodzież wymyślająca policji, a co gorsza niekiedy także organizatorzy wieców namawiający ze sceny policjantów do przejścia na stronę manifestantów nie pomagają siłom mundurowym zachować profesjonalnej neutralności i zdrowego dystansu do rozkazów Mariusza B. Nie stawiajmy bez potrzeby tych ludzi pod presją, której nie będą w stanie unieść; kiedy być może za chwilę dostaną rozkaz pacyfikowania demonstracji, niech mają pewność, że chodzi o atak na bezbronnych i pokojowo nastawionych ludzi, a nie rozbijanie groźnej, rozrabiackiej tłuszczy, jak usiłuje protesty przedstawić kurwizja.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/21 15:12:38
Ale są i miłe nowiny: Znak usunął Gowina, nim został zamknięty. (Dwuznaczność zamierzona; kto wie, w jakiej kolejności będzie przebiegać to zamykanie... ;)
-
Gość: Mlaskot, *.centertel.pl
2017/07/21 16:12:49
To swietna wiadomosc. To nad przyszlym ostracyzmem zapewne rozmyslal nie klaszczac.
-
2017/07/21 17:31:22
Gowin to jest ciekawy przypadek. Doskonale wie co jest grane. Wie jakie będą konsekwencje. Wie, że zagłosował za dyktaturą. Wie, że Tischner się w grobie przewraca. Wie jak to się skończy. A mimo to głosuje za. Aż tak przyśrubował się do ministralnego stołka czy zatracił już kontakt z rzeczywistością i stał się ofiarą lekko zmodyfikowanego heglowskiego ukąszenia? Obstawiam zaczadzenie ideologiczne.
-
pfg
2017/07/21 18:34:44
Siekiera, motyka, smutna mina
Zamiast flagi weź Gowina,
Siekiera, motyka, Kraków wie
Z wiatrem on obraca się!


A odnośnie do prowokowania policji, to bardzo lewicowy Jan Hartman wściekał się, że na ostatniej kontrmiesięcznicy Obywatele LP nie dążyli do konfrontacji, nie starli się z policją, tylko spokojnie się rozeszli. OK, Hartman nie użył tych słów, ale taki był sens jego żalu, iż Gdy w czerwcu zatrzymano m.in. Władysława Frasyniuka, wiele obiecywano sobie po 10 lipca. O, tempora...
-
Gość: ef.ha, *.dclient.hispeed.ch
2017/07/21 19:07:52
Wspomniano to niejakiego Gowina wiec chcialem sie podzielic obserwacja ze slynnego juz filmiku, na ktorym widzimy te szmatlawa postac, jak zaglosowawszy "za" siedzi niezadowolona i nie klaszcze jak wszyscy. Zobaczcie to jeszcze raz i zwroccie uwage na siedzacego obok Glinskiego. Ten klaszcze (na tyle "odwagi" co Gowin go nie stac) ale nie wstaje. Jednak pod tylkiem musi mu sie robic goraco, wie ze jego gest, choc marny, bedzie przez prezesa zauwazony (Szydlo juz na niego zerka), wiec jednak wstaje, ale dla uspokojenia swego resztkowego sumienia przestaje klaskac... Co za koszmar musial ten czlowiek przezywac. Rytual juz nie z gomulkowskich, lecz stalinowskich czasow.
-
2017/07/21 22:13:55
@pfg
Mistrzostwo!
O tym w ogóle nie pomyślałem. Myślałem, że koleś od Roszkowskiego nie będzie flagą.
My bad.
-
2017/07/22 01:21:12
@chinska
Powtórzę WIELKĄ LITERĄ. TO NIE JEST NORMALNY (W SENSIE INTELIGENCJI) ELEKTORAT. Normalny stanowi małą, zaniedbywalinie małą część. Zastanów się nad prostą rzeczą. Gdyby był NORMALNY to czy by się nie ujawnił w poprzednich wyborach. Wszystkich 20? Ujawnił się? Gdzie? U Leppera? To jest inny gatunek, ten od kibole obalą rząd PO, ten od Komoruskiego, od Wehrmachtu, ten nad którym PiS pracował w pocie czoła przez ostatnie 10 lat. Z nimi chcesz rozmawiać? Powodzenia życzę.
-
2017/07/22 02:30:16
Jeśli nadal uważasz, że PiSowa przeciętna jest równa przeciętna to proszę wytłumacz TVPiS. Czy to jest w.g. ciebie program skierowany do normalnych (wiadomo o co chodzi) ludzi. Naprawdę uważasz, że jesteśmy TACY glupi?
No, sorry, ja mam "lekko" lepsze mniemanie o moich współziomkach.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/22 17:09:25
@yellow
"To jest inny gatunek, ten od kibole obalą rząd PO, ten od Komoruskiego, od Wehrmachtu"

Ludzie, o których mówisz (kibice i lumpenproletariat) sympatyzują raczej z ruchami okołokukizowymi (mówiąc w skrócie - są to środowiska związane z Marszem Niepodległości), a nie z PiS. Na PiS głosują z jednej strony ludzie głęboko wierzący, czyli rozmodlona prowincja (modleowy przykład to Podkarpacie), z drugiej - elektorat socjalny, czyli dawni wyborcy SLD i Leppera (np. PGR-y); tego elektoratu nie obchodzą żadne rozliczenia z komuną ani brzozy smoleńskie, oni chcą wódki, kiełbasy, służby zdrowia i przywrócenia PKS-u, czyli (z grubsza) wyidealizowanego PRL.

To Kukiz, a nie Kaczyński chce sprowadzić Walusia Wyklętego do Polski, to Korwin chce zaorać lewactwo, to narodowcy robią umizgi do młodzieży. Jasne, że PiS chce odebrać Kukizowi radykalny elektorat, stąd ta retoryka "uchodźcy-wszy-tyfus", ale jest to zagranie czysto taktyczne (podobnie robi Orban, chcąc odciągnąć choć część młodych od Jobbiku, choć chyba bez większych rezultatów).

Na PiS głosują (obok ludzi związanych z Radiem Maryja czy święcie wierzących z zamach smoleński czytelników Gazety Polskiej) także normalsi, czyli elektorat socjalny - i to oni stanowią większość elektoratu tej partii. I to ich można by PiS-owi odebrać - niestety liberałowie zupełnie zlekceważyli tę grupę (dobrze pamiętam określenia takie jak "homo sovieticus", "rozczeniowa prowincja"). No więc teraz ta zlekceważona prowincja bierze odwet. Teoretycznie lewica mogła ich parę lat temu odebrać PiS-owi, ale chyba jest za późno; słaba i skompromitowana lewica wykazuje daleko idącą sympatię wobec PiS (szczególnie od kiedy Miller i Ogórek brylują w rządowych mediach).

"Naprawdę uważasz, że jesteśmy TACY glupi?"
To nie o głupotę tu chodzi, tylko o przekonania polityczne, które wyrastają z klimatu epoki. Rosjanie (jako naród) cechują się ponadprzeciętną inteligencją (inna sprawa, że jednocześnie chleją na umór), a jednak łatwo nimi manipulować jak dziećmi! Żeby Rosjanin był zadowolony, wystarczy mu przysłowiowy plaster słoniny, butelka samogonu i pudło, które przez 24 godziny na dobę pokazuje Putina i wmawia "boją się nas". Albo Niemcy? Najbardziej cywilizowany (w sensie kulturowym) naród ówczesnego świata, który jednak dokonał ohydnych zbrodni? Melomani, którzy jedną ręką grali na pianinie, a drugą masakrowali żydowskie dzieci ("Łaskawe" Jonathana Littela doskonale oddają ten stan ducha).

Podobnie rzecz ma się z Polakami; spokojny, zdolny naród, który jednak od 1989 roku został zaczadzony katolicką indoktrynacją i prawicową propagandą (ludowy katolicyzm przechodzi renesans nawet wcześniej, bo już od 1979 roku). Obecnie co najmniej 80% Polaków ma poglądy prawicowe - nic więc dziwnego, że PiS czy Kukiz odnoszą takie sukcesy (dodajmy do tego, że również pokaźna część Platformy to konserwatyści). Tak jak w klimacie tropikalnym modrzew syberyjski nie wyrośnie, tak w Norwegii trudno spodziewać się palm i baobabów. W tym kontekście najdziksze ekscesy Kaczyńskiego (i poparcie dla niego) zupełnie mnie nie dziwią. Sorry, taki mamy klimat.

W związku z tym, że tak wielu Polaków ma poglądy prawicowe i że tak silnie zakorzeniona jest w nas religijność, tym trudniej jest się przebić lewicy wraz z jej ideami równości, solidarności, sprawiedliwości, postępu i szacunku wobec prawa, za to tak łatwo rosną chwasty chciwości i nienawiści na (od lat bardzo dobrze nawożonej) prawicowej glebie. Co z tym zrobić? Już nic się nie da. Można tylko propagować ideały lewicowe (bez żadnej gwarancji sukcesu) i... czekać, aż być może za pół wieku coś z tego wyrośnie (osobiście wątpię) i zaczniemy budować Skandynawię. Ale to orka na ugorze, bo najlepsze ziemie zostały dawno temu rozparcelowane przez prawicę. A póki co, zamiast drugiej Szwecji będziemy budować drugie NRD.

Więc jeśli nawet PiS się jutro rozpadnie, to schedę po nim przejmą Kukizy. Partie rodzą się i znikają, ale społeczeńtwo jest niezmiennie prawoskrętne.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/23 10:06:30
Jarosław K. zrealizował jeden ze swych podstawowych celów pośrednich (na drodze do celu ostatecznego, skrywanego wciąż przez resztą PiS-owskiej szajki, którym jest rozwalenie Polski w drebiezgi i zgnojenie Polaków na pokolenia w odwecie za to, że nie dość kochali Słoneczko Żoliborza i zamordowali mu brata; tak, tak, drodzy sympatycy PiS-u, Kartofelek nienawidzi Was tylko nieco mniej niż reszty narodu, ale za to na dokładkę kompletnie Wami gardzi): zdołał wmanipulować prawie wszystkich swych posłów i senatorów w zmasowany, jawnie bezprawny atak na Konstytucję i ustrój państwowy. Od tej pory zniszczenie praworządności w Polsce jest im potrzebne dla zachowania bezkarności. Z drugiej strony obietnica bezkarności jest głównym narzędziem, którego Jarosław K. używa dla zachowania porządku w szeregach tego gangu - dlatego za wszelką cenę musi zablokować próbę doprowadzenia do końca procesu Mariusza K. i zrobi to, choćby musiał w tym celu wprowadzić stan wyjątkowy. Bo jeśli okaże się, że polskie sądy wciąż są w stanie skazać PiS-owca, to cała szajka wpadnie w dygot z przerażenia.
-
Gość: grzes, *.adsl.proxad.net
2017/07/23 14:39:56
@Chińska. Nie sądzę, żeby Polacy mieli poglądy prawicowe. Ani zresztą lewicowe. Polacy nie mają poglądów politycznych, ponieważ nie ma w Polsce żadnej tradycji takowych. Dlatego tak łatwo biorą przekonania religijne za poglądy polityczne, ba, nie wyobrażają sobie, żeby polityka mogła służyć innemu celowi, niż realizowanie Dobra na skalę państwa. Czym jest Dobro wiemy skąd inąd.
-
2017/07/23 16:22:02
@grzes @chinska
Niezależnie od poglądów politycznych Polaków ideały równości, solidarności i sprawiedliwości nie są lewicowe. Są normalne we współczesnym świecie. Etykietowanie ich nalepką lewicowości legitymizuje katofaszyzm sytuując go bliżej centrum.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/23 17:21:30
@wb40

Ależ równość, wolność i sprawiedliwość to wręcz esencja lewicowości! Polecam posłuchać, co na ten temat mówi Sanders, niedoszły prezydent USA.

"Są normalne we współczesnym świecie" - no niestety nie. Są uznawane za normalne w cywilizowanej części świata, głównie w krajach współkształtowanych przez lewicę (Europa Zachodnia, szczególnie Skandynawia), ale już nie np. w Meksyku, na Ukranie czy w innych Hondurasach.

W bantustanie Bolandy lewicy niestety nie było (oprócz eseldowskiej wydmuszki), więc byliśmy karmieni z jednej strony kościelnym konserwatyzmem światopoglądowym, z drugiej - neolibem szkoły Jeffreya Sachsa ("Matka Boska vs Prawa Rynku"). Z tego bałaganu wziął się PiS.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, 83.238.158.*
2017/07/23 17:35:24
@grzes
"Polacy nie mają poglądów politycznych, ponieważ nie ma w Polsce żadnej tradycji takowych"

Ci, którzy nie mają poglądów, po prostu na wybory nie chodzą (ale są tylko jedną z grup niechodzących; nie chodzą też ludzie, którzy je mają, ale są polityką zdegustowani). Najczęstsza odpowiedź jaką słyszę przed wyborami od ludzi bez poglądów politycznych to "ja się tam na tym nie znam" albo "mnie tam polityka nie obchodzi". I dobrze, nie każdy musi się tym interesować.

Natomiast spośród tych, którzy na wybory chodzą, 90% głosuje na partie prawicowe. Zgoda - pewnie po częsci wynika to ze słabości lewicy, po części z wysokiego progu wyborczego ("zagłosuję nie na lewicę tylko na Platformę żeby mój głos się nie zmarnował"), ale liczby mówią za siebie. Po prostu tak zostaliśmy ukształtowani przez postsolidarnościowe elity.
-
2017/07/23 18:01:17
Istotnie, nie sprecyzowałem, że chodzi mi o świat cywilizowany. Ale nie chodziło mi o definicje i dzielenie włosa na czworo. Raczej o to, żeby pokazywać liberalną demokrację, równość, wolność i sprawiedliwość jako wspólną bazę do której powinny dążyć cywilizowane partie umownie zwane prawicowymi i lewicowymi. I cywilizowani ludzie bez względu na poglądy polityczne. Pisiorsko-katolicka wizja Polski nie mieści się w żadnych standardach. Spory polityczne będzie można toczyć po zwalczeniu tej patologii. Młodzież czyta, ona się uczy i nie można zrażać tych, którzy nie czują się lewicowo. Sanders i Our Revolution są oczywiście lewicowe (chociaż bardzo nie lubię tych kierunkowych określeń) ale rozważam tu bardziej podstawowe znaczenia tych słów: np. www.ushistory.org/gov/1d.asp
-
Gość: pantarej, 142.118.84.*
2017/07/23 22:02:57
-
pfg
2017/07/31 16:28:56
Hipster-lewica w akcji: Linka.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/07/31 22:08:38
@PFG

Ale tu przynajmniej nie razemici namieszali; w Warszawie podczas protestów Razem odegrało zaskakująco pozytywną rolę i nie rozbijało opozycji. Natomiast sporo można zarzucić np. PO, Nowoczesnej i PSL, które wielokrotnie - i subtelnie, i całkiem "na chama" - próbowały, korzystając z uprzywilejowanej pozycji partii mających reprezentację w Sejmie, zdominować narrację protestu i zmarginalizować polityczną konkurencję; w normalnych warunkach ciężko byłoby im się nawet dziwić, ale mogliby wreszcie zauważyć, że warunki od dawna nie są normalne.