Blog > Komentarze do wpisu

BAT i ciepłownie

Przeczytałem, że Polska, zgodnie z unijnymi kryteriami BAT (best available technology), musi do 2021 mocno oganiczyć emisję zanieczyszczeń, przede wszystkim z elektrowni i elektrociepłowni, jednak 

rząd kosztem jakości powietrza chciał uniknąć konieczności inwestowania w nowe filtry.

Nie udało się i albo do 2021 emisje zanieczyszczeń zostaną mocno ograniczone (a przypominam, że polskie miasta należą do najbardziej skażonych smogiem nie tylko w Europie, ale na świecie!), albo nieefektywne instalacje będą musiały być zamknięte, co grozi brakiem dostaw ciepła do mieszkań z centralnym ogrzewaniem, czyli zimnymi kaloryferami. 

Koszt dla całej polskiej gospodarki to nawet kilkanaście miliardów. Polska nie ma takich pieniędzy.

Otóż gdy to czytam, trafia mnie szlag. Były bowiem pieniądze na

  • "repolonizację" banku Pekao SA - koszt 10,5 mld złotych, bez żadnego uzasadnienia ekonomicznego, chodziło chyba tylko o efekt propagandowy, o którym nikt już nie pamięta, i o posady dla krewnych i znajomych. Mówiąc złośliwie, komprador Mateusz Morawiecki wiele lat zajmował się wyprowadzaniem pieniędzy z polskiego sektora bankowego za granicę i robił to nader sprawnie; gdy został wicepremierem, postanowił tę swoją umiejętność wykorzystać.
  • planowaną obecnie "repolonizację" ciepłowni i elektrowni należących do EDF - koszt 4,5 mld złotych. Smaczku całej historii dodaje, że o ile francuska EDF rzeczywiście chciała wycofać się z Polski, to wcale nie chciała sprzedawać swoich aktywów Polsce, tylko funduszowi z Australii i czeskiej spółce. Polskie ministerstwo się na to nie zgodziło i niejako wymusiło sprzedaż polskim spółkom, co raczej nie przyczynia się do poprawy gospodarczych relacji polsko-francuskich.
  • program 500+, którego koszta w samym tylko roku 2017 mają wynieść 24,5 mld złotych. O programie tym nieodmiennie powtarzam, że o ile przynosi on pewne krótko-, a może nawet i średnioterminowe efekty pozytywne, o tyle jego skutki długoterminowe będą szkodliwe, a przeznaczone nań pieniądze można było wydać w sposób znacznie bardziej efektywny. A w dodatku w obecnej postaci program 500+ jest społecznie niesprawiedliwy.
  • całkowicie szkodliwe obniżenie wieku emerytalnego, którego koszta szacowane są na 54 mld złotych do 2021.

Do tego rząd planuje takie aberracyjne przedsięwzięcia, jak przekop Mierzei Wiślanej czy budowę monstrualnego białego słonia, jakim będzie Centralny Port Komunikacyjny. Oba te projekty są skazane na przekroczenie budżetu, wybudowane obiekty będą strukturalnie deficytowe, a przekop Mierzei wywrze niekorzystne skutki na przyrodę Zalewu Wiślanego.

Widać jednak, że są pieniądze! Gigantyczne. Są lub też rząd chce je wygenerować powiększając dług publiczny. Rząd ma prawo tak zrobić. Zamiast wydawać środki publiczne na cele uzasadnione ekonomicznie i realnie podnoszące jakość życia, rząd wydaje je na księżycowe, ekonomicznie nieuzasadnione, a wręcz szkodliwe projekty. To nie jest łamanie konstytucji czy zasad ustrojowych, a jedynie koszmarne marnotrawstwo, dowodzące głupoty, krótkowzroczności i ekonomicznej nieodpowiedzialności PiSu.

Elektrociepłownia w Łęgu i krakowski smog

czwartek, 05 października 2017, pfg

Polecane wpisy

  • 47%

    Najnowszy sondaż CBOS daje PiSowi poparcie 47%. Opozycja smętnie dołuje - Platforma ma 16%, Nowoczesna 6%. Część komentatorów stara się to bagatelizować zwracaj

  • Program

    Wiele osób podkreśla, że PiS ma wysoką pozycję w sondażach między innymi ze względu na nieudolność opozycji. Opozycja jest co najwyżej reaktywna, sama niczego -

  • Glossa do ASF

    Wszystko wskazuje na to, że epidemia afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce coraz szybciej się rozprzestrzenia, co może stanowić niezwykle poważne zagrożenie

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/10/05 23:36:14
No cóż, marnotrawstwo to jedyna w miarę legalna droga do zniszczenia polskiej gospodarki; a partia, której podstawowym działaniem jest rozdawnictwo, łaknie rozszerzania się kręgu biedy jak kania dżdżu, bo to napędza jej wyborców. Podobnie jak doprowadzenie do nasycenia polskiego społeczeństwa bronią palną to jedyna w miarę legalna droga do wymordowania dużej liczby ludzi i zaprowadzenia atmosfery terroru, w której faszyści od zawsze czują się jak ryba w wodzie (bo wówczas mogą obiecać rodakom bezpieczeństwo w zamian za wolność i prawa obywatelskie). A, nie, wróć; jest jeszcze jeden sposób na stopniową eksterminację narodu: utrzymać, a może nawet zwiększyć liczbę polskich ofiar smogu (już obecnie dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy zgonów), wypadków drogowych i samobójstw. Kwestię zanieczyszczeń powietrza rząd już załatwił - mając do wyboru zimne kaloryfery w mroźne dni albo smog mieszkańcy polskich miast będą jeszcze błagać o więcej smogu - zaś nad zwiększeniem liczby zabitych na drogach i z własnej ręki na pewno już pracują wybitni specjaliści i niebawem zobaczymy spektakularne rezultaty. Obstawiam ergonomiczne (wypadki samochodowe i samobójstwa w jednym, jak szampon z odżywką!) zniesienie obowiązku posiadania prawa jazdy i ograniczeń prędkości - to byłoby logiczne rozwinięcie dotychczasowych poczynań miłościwie nam panujących.
-
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2017/10/05 23:42:15
@ "x"

To smog macie dopiero od dwoch lat? To znaczy od ogloszenia wynikow wyborow?
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/10/06 00:12:31
Niezupełnie, ale przynajmniej w Warszawie bardzo się w zeszłym roku pogorszyło. W pewnym sensie nawet tak, tzn. minionej zimy chyba po raz pierwszy od schyłku PRL (i być może samego początku lat dziewięćdziesiątych) mieliśmy przez kilka dni w stolicy naprawdę bure powietrze, śmierdzące w sposób, jaki pamiętam z dzieciństwa z zimowych ferii w małych miejscowościach na południu Polski, nieodłączny od szarego śniegu; choć oczywiście smog zabija całkiem skutecznie również wtedy, gdy jest niewidoczny.

Poprzedni rząd kwestie energetyki, oczyszczalni, filtrów, OZE rozgrywał dość niemrawo i niechętnie, ale przynajmniej deklarował ruchy w rozsądnym kierunku i od czasu do czasu coś w tych sprawach robił. Obecna ekipa zachowuje się, jakby jej głównym celem było wpędzenie Polaków w biedę i skrócenie oczekiwanej długości życia naszych rodaków do standardów PRL-owskich. Tylko patrzeć, a zaczną kwestionować potrzebę szczepienia dzieci. Oh, wait...
-
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2017/10/06 00:38:48
scinawa.home.pl/scinawa/index.php/ekologia-i-turystyka/stop-odkrywce/3210-komijsja-petycji-potwierdzila-termin-wizyty.html
................
Swoja droga podoba mi sie komiczne okreslenie "best avilable technology" . Ale to juz inny temat.
-
Gość: pantarej, *.161-37-24.static.videotron.ca
2017/10/06 01:40:54
-
Gość: anab, *.dynamic.chello.pl
2017/10/06 11:52:56
"To nie jest łąmanie konstytucji"
Po raz kolejny mamy ciężki przykład na to, że konstytucja nie chroni własności prywatnej, więc celowo otwiera szroko drzwi na wszelkie patologie, na wszelkie niesprawidliwości pod pozorem "demokratycznego państwa prawa".
Zacytuję "jj":

"Nie jestem gołosłowny, wystarczy prześledzić problem tzw. pożyczek pobieranych przez poszczególne grupy namiestników warszawskich. Teoretycznie to Sejm ustala budżet, a rząd ma tylko go realizować. Tymczasem każdy z tzw. rządów samodzielnie załatwia sobie dodatkowe finansowanie poza sejmem, czyli załatwia sobie pożyczkę z
niewiadomego źródła i
na niewiadomy okres i
niewiadomy procent,
czyli jesteś za głupi Rodaku ale masz płacić za nasze zobowiązania."

Cały tekst pod adresem:
www.polishclub.org/2017/10/03/kanibalizm-wakcynologow-napletek-niemowlakow-produkcji-szczepionek/
.
-
Gość: Mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/10/06 13:29:01
Do tego co @anab troche nie na temat podkreśla, dochodzi ważna rzecz. Eksternalizacja kosztów. Usługi komunalne to parapodatek. To nie są usługi rynkowe. O ile w komuniźmie to była świadoma decyzja państwa, teraz następuje jego abdykacja co prowadzi do petryfikacji. Pod pozorem wprowadzania tam rynku tak naprawdę prowadzi się eksternalizację kosztów dodatkowo zastawiając strumienie przychodów od społeczeństwa a to za kredyt (pieniądze z większości tego typu spółek są "wyjęte" przez rząd i samorządy w postaci kredytu) lub sprzedając (potem dla zachowania spokoju strzyżonych owiec trzeba takiego przedsiębiorcę na różne sposoby wspierać). Potem modernizacje się "nie opłacają" operacyjnie.
-
2017/10/06 17:58:37
Offtop, w kwestii trolla, którego zaobserwowałam również u siebie i Anuszki: Nie wiedziałam, że duży portal, który chyba nie ma problemów finansowo-oglądalnościowych, musi się uciekać do zatrudniania osób, które piszą nic nie znaczące komentarze po to, żeby ktoś kliknął w link, do którego prowadzi ich nick. Tylko że wystarczy najechać myszą bez kilkania, żeby ten link zobaczyć i NIE kliknąć. Do tego nagła aktywizacja na kilku wzajemnie komentowanych blogach i wszędzie tak samo pozbawione treści komentarze. Myślałby kto.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, *.adsl.inetia.pl
2017/10/07 02:30:21
@drakaina

Nick nie jest po to żebyś tam klikała, a pozbawiona sensu treść to tylko kamuflaż ("wszystko jest tuszowane" - no litości); obstawiałbym raczej pozycjonowanie stron przez jakieś boty dla lepszego google ranku.

Choć nie wykluczam, że na prawicowych blogach (jeśli jeszcze się takie ostały) tego typu śmiecie rzeczywiście nie są kasowane i rozpoczyna się gorąca dyskusja pt. "NOP i chemtrails tuszujo !!!".
-
Gość: , *.bredband.comhem.se
2017/10/07 09:47:48
A czy ty odmówisz różaniec na granicy?
-
2017/10/07 10:00:49
A czy ty odmówisz rożaniec na granicy?
Jesli nie to wstydź się! Bo tylko różaniec na granicy zbawi Polskę!
To tylko początek większej akcji!
Później będą zdrowaśki wokół elektrowni aby nie dymiły. I Ojcze nasz na drogach aby samochody nie zabijały. I Wyznanie wiary wokół Warszawy aby na PiS zagłosowała. I Anioł pański na lotniskach aby samoloty nie spadły. I Aniele boży wokół huty szkła aby szkło robiła.

Przepraszam wierzących za ten wpis ale czegoś tak kretyńskiego i tak szkodliwego dla katolicyzmu jak różaniec na granicy nie wymyśliliby nawet Lenin z Dawkinsem po 5 flaszkach wódki.
Skąd ci ludzie powyłazili?

Btw. Chińska. Masz rację. Jest różnica w mentalności. Takiej szopki by nawet północny Fin po trzecim dniu picia wódki nie wykombinował.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, *.adsl.inetia.pl
2017/10/07 16:37:18
@yellow

"Skąd ci ludzie powyłazili"

Mnie to zupełnie nie dziwi, bo już od lat obserwuję zjawisko powiatowej religijności w postaci różnych Natanków. Że wymienię np. miesięcznik "Egzorcysta" (ale też media świeckie: Robert Tekieli ma, zdaje się, stałą rubrykę w "Gazecie Polskiej" lub "Sieciach Prawdy"), czy choćby księdza Magłowskiego, kapelana NSZZ Solidarność, który - gdy parę lat temu rządziła PO - wyganiał złe duchy z parlamentu (teraz, gdy rządzą "dobre", widocznie nie trzeba już sejmu egzorcyzmować).

Za PRL istniał w polskim kościele dość silny nurt postępowy, niestety skutecznie blokowany: najpierw przez Wyszyńskiego, później przez JPII. Po '89 roku lewica z polskiego kościoła zniknęła zupełnie i został on w naturalny sposób zawłaszczony przez prawą stronę (mówi się, że jest to robota Rydzyka, ale jest to półprawda; kościół zawsze był prawicowy, przed wojną chyba nawet bardziej niż dziś, a przejęcie władzy przez "Solidarność" tylko ten prawoskręt umocniło).

Dla mnie jest to przerażające, ponieważ młodzież (prawicowa z natury) może łatwo łapać się na lep tego typu średniowiecznej religijności - i jeszcze bardziej skręcać w prawo (a narastający prawoskręt będzie z kolei umaciać jej religijność - to samonapędzający się mechanizm). Szczególnie, jak się jej dołoży kolejne parę godzin religii kosztem matematyki, geografii, fizyki, biologii i innych bezeceństw.
-
2017/10/07 17:42:45
@smog w Polsce
to tylko efekt procesów gnilnych naszego miejscowego neoliberalizmu, podobnie zresztą jak smród polityczny. Jak tak sobie czasem czytam urbanistów opisujących zasobooszczędną tkankę miejską, to zazwyczaj wychodzi im swojskie polskie blokowisko oferujące dostęp pieszy do najważniejszych usług, a do pozostałych zbiorkomem. Poza tym dość dobrze wyposażone w media zbiorowo obsługujące mieszkania, ale też przestrzeń zieloną umilającą i przewietrzającą przestrzeń. To był dość dobry punkt wyjścia, który utrudniał nam osiąganie celi wyrażonych względnie procentowo, a czasem nawet i bezwzględnie.

A do tego mniej więcej w momencie, w którym nawet Amerykanie zaczęli stwierdzać, że nie stać ich na amerykański styl życia, Polacy chociaż byli gołodupcami się nim zachłysnęli. I tak oto blokowiska stały się synonimem wszystkiego co najgorsze, zbiorkom należało uczynić niekonkurencyjnym względem samochodu (pod płaszczykiem ukonkurencyjnienia właśnie), energetykę uniezależnić od polityki (odpolonizować, co swoją drogą raczej nie ułatwia pójścia w kierunku eko, bo z jednej strony niedopuszczalna pomoc publiczna, a z drugiej groźba konieczności wypłat gigantycznych odszkodowań za zmianę przepisów w trakcie trwania umów); kliny zieleni zabudować dziką deweloperką (święta własność prywatna), a obiekty użyteczności publicznej zreprywatyzować i przerobić na coś innego.

Długo i ciężko pracowaliśmy nad przywróceniem w Polsce smogu. Gdzieś za Platformy oczywistym stało się, że taki styl życia jest nie do utrzymania, co spowodowało jedynie przejście do fazy PiSowskiego wyparcia. No cóż, miejmy nadzieję, że jak już Polska sobie zgnije, to wyrośnie na niej coś innego niż pleśń.
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, *.adsl.inetia.pl
2017/10/08 00:04:07
Kolejny offtop (ale ciekawy): Łukasz Komuda w KP i
Wojciech Orliński na blogu omawiają wywiad z najnowszego Newsweeka (z Żakowskim, Wielowieyską i Morozowskim), w którym dziennikarz TVN-u twierdzi, że stacja ta (w końcu skrajnie komercyjna i dosyć badziewna) będzie w stanie w swojej obronie
wyprowadzić na ulice milion ludzi. No cóż, bardzo bym chciał, żeby tak było, ale nie żyjemy w Niemczech ani innej Skandynawii. Ja bym wyszedł, i paru innych lewaków również, ale jest to typowe dla liberałów myślenie życzeniowe i zamykanie oczu na fakt, iż rynkiem medialnym rządzi kapitał.
-
Gość: mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/10/08 10:43:25
@ChTV

Czytając takie rzeczy odczuwam wymierne pożytki z władzy PiS. Zresztą ta notka też powstała dzięki niej, pokazano mianowicie, że pieniądze są. Byle tylko po PiS się nie okazało jak poprzednio że na dbanie o parametry życia nie ma bo "rozbuchany socjal, górnicze 13tki i nauczyciele wciąż na etacie a nie sp. z o.o."
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2017/10/09 14:10:57
@zeszłoroczny smog w Warszawie

W Warszawie zwykle głównym źródłem niebezpiecznych dla zdrowia zanieczyszczeń powietrza jest ruch kołowy (spaliny, pyły i - zwłaszcza w lecie - zdzierane przez samochody mikroskopijne kawałki nawierzchni; w okolicach cmentarzy i ogródków działkowych trzeba dodać jeszcze znicze nagrobne i palone liście, ale to jest zjawisko sezonowe i bardzo lokalne). Minionej zimy natomiast przydarzyła się aberracja, bo nad stolicę napłynął smog z ogrzewanych poprzez spalanie śmieci obrzeży miasta i miejscowości podwarszawskich, a zabrakło (zwykle wystarczająco intensywnych, by zmniejszać tego typu problemy) wiatrów. Zniszczenie klinów napowietrzających z pewnością tu nie pomogło, ale zdaje się, że po prostu po raz pierwszy od dawna Warszawę poważnie dotknęło to, z czym inne duże polskie miasta i "obwarzanek" dookoła stolicy zmagają się w zimie na co dzień.

Przydałoby się pewnie z mocy prawa wymagać od polityków i dziennikarzy, by mieszkali w najbardziej zanieczyszczonych rejonach swoich miejscowości - od razu poprawa jakości powietrza stałaby się ważnym celem społecznym. Tymczasem jednak od smogu umiera w Polsce dodatkowo zaledwie nieco ponad sto anonimowych osób dziennie, kto by się tym przejmował. Islamiści - o, to jest temat!
-
Gość: chińska_telewizja_centralna, *.adsl.inetia.pl
2017/10/12 14:08:46
Wreszcie ktoś to powiedział! No i cud prawdziwy, że wywiad z tym panem wydrukowano w "Wyborczej", bo jeszcze 10 lat temu mógłby się ukazać ewentualnie w "Przeglądzie" (serio nie umiem sobie wyobrazić innego dziennika lub tygodnika, który dekadę temu by coś takiego puścił). A z tym ginim sprawa jest bardziej skomplikowana (krótko: nie chodzi o sposób jego badania czy ewentualne przekłamania wyników, tylko wskaźnik sam w sobie nie jest - niestety - dobry), co już tu kiedyś wyjaśniałem.
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2017/10/12 23:51:49
Wracajac do tego smogu. nie daloby sie tych filtrow sfinansowac z dochodow z turystyki? Znacie pewnie te opowiesci o Bachledach i Gasienicach co w bejsmencie mieszkali i za minimum pracowali, gdy ich grunta warte juz byly fortuny. Tak jest troche z cala Polska.