Blog > Komentarze do wpisu

Kto znów da się nabrać?

Trwa samorządowa kampania wyborcza, preludium do całego szeregu wyborów, które być może przesądzą o losie Polski na kolejne pokolenie. Jarosław Kaczyński -  jak to ma w zwyczaju - tuż przed wyborami złagodniał. "Nie chcemy wojny politycznej", mówi, "chcemy współpracy dla dobra narodu".

Zaraz, zaraz... A kto po poprzednich wyborach, zaraz po tym, gdy mówił, że "nie chcemy wojny, nie będziemy się mścić", nazywał politycznych przeciwników najgorszym sortem, obarczonym genem narodowej zdrady? Porównywał do współpracowników Gestapo? Wyzywał od komunistów i złodziei? Zdradzieckich mord i kanalii? O swojej formacji zaś, przeciwnie, mówił "jesteśmy panami, w przeciwieństwie do niektórych"? O sobie samym wreszcie, że (linka)

nie wychował się na podwórku, jak Tusk, ale w trochę lepszych miejscach.

Tak właśnie Jarosław Kaczyński szanuje zwykłych ludzi.

 

Niech nikt się nie da nabrać na przedwyborczo złagodniałą twarz Kaczyńskiego. Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na Polsce, tylko na władzy nad Polską, żeby mógł napisać swoją wersję historii. Nie chce pojednania, tylko zemsty. Nie zależy mu na dobru Polaków, tylko na zaspokojeniu swojej pychy i zaleczeniu własnych kompleksów. Dla osiągnięcia tych celów będzie jątrzył, obrażał. deptał prawo, dzielił ludzi i wypychał Polskę z Europy. Taki jest prawdziwy Jarosław Kaczyński.

wtorek, 18 września 2018, pfg

Polecane wpisy

  • Szumidła

    W aferze KNF najbardziej bulwersująca nie jest rzekoma propozycja korupcyjna, jaką były już szef KNF, Marek Chrzanowski, miał złożyć właścicielowi dwu

  • W Krakowie II tura

    W Krakowie wybory nie rozstrzygnęły się w pierwszej turze. Potrzebna będzie dogrywka pomiędzy urzędującym prezydentem, Jackiem Majchrowskim, startującym z własn

  • Po drugiej stronie lustra

    Tu , jak widzisz, trzeba biec tak szybko, jak się potrafi , żeby zostać w tym samym miejscu. Jeżeli chce się znaleźć w innym miejscu, trzeba biec co najmniej dw

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/09/18 23:05:04
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/09/19 00:02:46
szwarcman.blog.polityka.pl/?nocheck=1

Ta pani zauwazyla ze gdy ludzie maja cos konkretnegodo zrobienia to odstawiaja ideologie i potrafia sie dogadac
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/09/19 00:32:43
A gdzie sa profesjonalni historycy?
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2018/09/19 02:16:36
@pfg
"(...) całego szeregu wyborów, które być może przesądzą o losie Polski na kolejne pokolenie (...)"

"Los kolejnych pokoleń" został przypieczętowany już co najmniej 10-15 lat temu, kiedy to (ówczesna) młodzież zaczęła skręcać w prawo - a, co gorsza, od paru lat ten proces zaczął mocno przyspieszać: dziś już jakieś 2/3 (obecnej) młodzieży popiera tzw. "KKK", czyli prawicową szurię w postaci Kukiza, Korwina i Kaczyńskiego. Przewiduję, że prawicowa lokomotywa przestanie nabierać prędkości za jakąś dekadę i dopiero wtedy rozpocznie się (daj Boże!) wyhamowywanie, po czym następnym etapem będzie zatrzymanie tego pociągu i odwrócenie jego biegu (z początku, oczywiście, bardzo powolne). To by oznaczało kompletny zwrot polityczny dopiero za jakieś 2-3 pokolenia; stety lub nie, młyny historii mielą powoli, przynajmniej jeśli chodzi o trendy ideologiczne.

Dlaczego to, na kogo małolaty głosują, jest tak istotne? Bo o ile pan Janusz z Pleszewa i pani Grażynka z Jasła preferencji wyborczych już raczej nie zmienią (od kiedy PiS przejął dawny, socjalny elektorat SLD, Janusz i Grażynka będą na niego głosować ad mortem defaecatam), to w normalnych warunkach właśnie głosy młodych wyborców mogłyby być tym elementem, który zapewniły demokratom strategiczną przewagę (tak jak to było jeszcze w 2007 roku, kiedy PiS został pokonany głosami "lemingów"; bez tego segmentu elektoratu Kaczyński wygrałby przedterminowe wybory w cuglach). Niestety, dziś jest dokładnie odwrotnie: zafascynowana Trumpem i Putinem "wyklęta", od dawna ksenofobiczna młodzież, wzmacnia obóz Dobrej Zmiany (a jeśli nawet nie samego Kaczyńskiego, to tylko kwestią czasu jest powstanie polskiej wersji Jobbiku - np. z Ziemkiewiczem na czele - w opozycji do starych grzybów z PiS).

Teraz wypadałoby, żebym tradycyjnie wskazał winnego tego zdziczenia młodzieży (są to nie-będący-lewicą-konserwatywni-liberałowie) i przez dziesięć tysięcy znaków wyjaśniał, co zrobili źle - od wprowadzenia religii do szkół począwszy na kulcie "państwa minimum" skończywszy. Ale ani mnie się nie chce tego pisać, ani wam czytać, więc już darujmy to sobie.

Nadchodzi noc i musimy się przygotować na długie rządy czarnosecinnej ciemnoty, w tym czy w innym wydaniu. Ale nie lękajcie się! Jeśli znienawidzone przez was lewactwo nadal niestrudzenie dzierżyć będzie pochodnię Rozumu i Nauki, to obiecana Jutrzenka Wolności kiedyś nadejdzie i zakończy wieki ciemne! Ale póki co, należy propagować demokratyczny socjalizm, bo w prawicowych ciemnościach choćby nawet mała świeczka Prawdy i Dobra ma moc rozświetlania katakumb.
-
Gość: pantarej, *.135-70-69.static.videotron.ca
2018/09/19 03:21:40
Chinczyk, a co ty masz wspolnego z rozumem albo nauka?
-
pfg
2018/09/19 10:21:10
@* A ja ci tradycyjnie odpowiem, że bierzesz pars pro toto, krzykliwą mniejszość za obojętną całość. Owszem, na pewno jest wśród polskiej młodzieży więcej postaw fundamentalistyczno-ksenofobiczno-prawicowych, niż dawniej bywało i nie jest to zrównoważone grupą o równie wyraźnych poglądach lewicowych. Ale większość jest obojętna. Zarazem - co jest w tej dyskusji bardzo ważne - młodzież ma poczucie, iż posiada wentyl bezpieczeństwa: możliwość wyjazdu na Zachód. Na budowę, do sklepu, nawet "na zmywak", ale też na Erasmusa, na studia, na doktorat. Na jakiś czas lub na stałe - patrz także tutaj. Otóż gdy młodzież - młodzież! - zorientuje się, że na skutek działań Kaczyńskiego mogą być tego wentyla pozbawieni, a do tego policja obyczajowa będzie im coraz śmielej zaglądać do łóżek, zagłosują przeciwko nim.

Upraszam przy tym o szacunek dla liczb: "dwa-trzy pokolenia" to jest jakieś ~50-80 lat. Bardzo trudno przewidzieć, co się w tej perspektywie będzie działo. Dla mnie przewidywalna przyszłość to jakieś ~30 lat.

Lewactwo zaś wcale nie jest "znienawidzone". Lewactwo jest głupie. Oto Adrian Zannderg na fejsie uważa, że "wujo z dwururką", czyli Bronisław Komorowski, nie był w niczym lepszy od Andrzeja Dudy. Ba, to o Dudzie Zandberg wyraża się z niejaką sympatią, bo młody i wuja przegonił. Z kolei Lewica Wolnościowa, też na fejsie, powiada, że od zwycięstwa PiS w przyszłych wyborach jest gorszy powrót złodziei z PO do koryta. Ze smutkiem zauważam, że Lewica Wolnościowa bezkrytycznie ulega PiSowskiej propagandzie, że "Platforma kradła", podczas gdy to PiS kradnie o wiele bardziej. A o Rafale Wosiu, który wprost namawia neo-lewicę do współpracy z PiSem, wstyd nawet wspominać. Widać eksponenci myśli lewicowej są przekonani, że pod rządami autorytarnych, zapatrzonych w przeszłość - i to nie w przeszłość prawdziwą, ale wyimaginowaną (takie modne ostatnio słowo) - konserwatystów wartości lewicowe i prawa człowieka rozkwitną bujniej, niż pod rządami centrowo-liberalnymi. Lub też neo-lewica tak naprawdę gardzi ludem, twierdząc, że lud interesuje wyłącznie pełna miska, a jakieś tam wartości, demokracja, wolność-równość-braterstwo nic a nic ludu nie obchodzą. To po co mi taka lewica?
-
pfg
2018/09/19 10:21:43
*Zandberg
-
Gość: mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/19 11:40:50
Tobie lewica po nic. Wolisz perorować ludziom o ich głupocie.

Powrót do przeszłości sprzed reformy samorządowej AWS podobałby mi się. Drogi i tak buduje centrala. Środki europejskie są w dyspozycji centrali któa ustala własne reguły "konkursów" znacznie przewyższające biurokratycznie wymagania unijne zapewniając sterowane nimi dysponowanie. Natomiast dowóz dzieci do szkół, linie kolejowe działały, wiadomo też było kto był właścicielem szpitali i skąd na to ma brać pieniądze.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2018/09/19 14:28:10
@pfg

"Owszem, na pewno jest wśród polskiej młodzieży więcej postaw fundamentalistyczno-ksenofobiczno-prawicowych, niż dawniej bywało i nie jest to zrównoważone grupą o równie wyraźnych poglądach lewicowych. Ale większość jest obojętna"

Owszem, na pewno jest wśród okolicznej materii więcej ładunków +/- (materii "tradycyjnej") niż to dawniej bywało i nie jest to zrównoważone grupą o równie wyraźnych ładunkach odwrotnych -/+ (antymaterii). Ale to nic, bo większość materii we wszechświecie jest "ciemna" i obojętna elektrycznie.

Sorry, taki żart.

Mówiąc w wielkim uproszczeniu: na jedną, czytającą Wyborczą i KryPol, lewacką "Doktorantkę Szprotę" od żiżkologii lacanistycznej, przypada dziesięciu "Sebixów Wyklętych" o nastawieniu konserwatywno-liberalnym, czytających "Max Muscle", "Naszą Legię" i tweety Ziemkiewicza; z kolei na jednego Sebixa przypada dziesięć obojętnych politycznie "Andżelik", czytających "Pudelka" i horoskopy.

A już całkiem poważnie: większość młodych sprzeciwia się wszystkiemu, co uznaje za postępowe (a więc "lewackie"), czyli Unii, "pedalstwu", aborcji i uchodźcom - dokładnie tak, jak chce polski kościół, który ich kształtował od przedszkola. A przy okazji także prawom człowieka, progresji podatkowej i ubezpieczeniom społecznym. Za to wielbi Trumpa i Putina. Toż to przepis na polski Jobbik!

Parafrazując klasyka: "jeżeli ktoś ma poglądy, to skądś je ma". Ktoś na ich konserwatywno-antykomunistyczny światopogląd ciężko pracował - i nie byli to wyłącznie prawicowi fanatycy, ale też część liberałów, m.in. hrabia Komorowski - który, przypominam, ustanowił Święto Żołnierzy Wyklętych. Postsolidarnościowe Platforma i PiS okładały się nawzajem po łbach encyklikami JPII, nie tworząc źadnej przestrzeni do ekspansji lewicy.

Platforma (szczególnie po odejściu Gowina), miała szansę skręcić w lewo i stać się polską wersją amerykańskich Demokratów, ale wolała słuchać dobrych rad wujka Giertycha. Naprawdę tak trudno było przewidzieć, że wraz ze światopoglądem prawicowym rozpleni się chamstwo i nienawiść? Programy w szkołach były jednoznacznie konserwatywne (kult krwi, niechęć do obcych), a teraz PiS jeszcze ten trend wzmocni, co zaowocuje głębszą ekspansją prawicowego nowotworu. No i w mediach mamy to, co mamy, a na ulicach bici są przypadkowi ludzie o "niearyjskim" wyglądzie i aparycji semickiej.

Gratuluję, cudowną Polskę żeście zbudowali!
-
pfg
2018/09/19 14:57:17
@mlaskot - nie wszystkie drogi buduje centrala, ale nic to: Możesz śmiało głosować na PiS, który wielkimi krokami przywraca centralistyczny twór państwowy na modłę gomułkowską. Kryteria rozdziału środków pomiędzy regiony i miasta będą jasne i przejrzyste: kto głosuje na PiS, ten być może dostanie, a kto nie głosuje, ten na pewno nie dostanie. Kaczyński, Morawiecki i Jaki już to wprost zapowiedzieli.

Nic to, że tymi scentralizowanymi środkami zarządzać będą różni Misiewicze, dzieci właściwych sędziów i kumple ministrów (ale jeśli tak, to czemu ci się spółka PORT nie podoba, choć tam też jest kumpel ministra?), o córkach leśniczego nie wspominając. Większy problem widziałbym w tym, że dlaczego właściwie centralnie zarządzane środki miałyby iść na budowę jakiejś drogi wojewódzkiej na Mazurach czy linię kolejową Podłęże-Piekiełko? CPK, przekop Mierzei Wiślanej czy linia kolejowa Y byłyby znacznie bardziej spektakularne, premier, prezes i ministrowie bardziej efektownie prezentowaliby się też na tle kolejnych oddawanych obiektów. Byłoby to o wiele bardziej kosztowne (o tej drodze wojewódzkiej możemy więc zapomnieć), ale i to ma dobre strony: zaprzyjaźnieni przedsiębiorcy mogliby na kontraktach zarobić kupę kasy. Jak na Węgrzech.
-
pfg
2018/09/19 15:10:52
@* - widzę, że jest coś na rzeczy z tą pogardą...
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2018/09/19 16:51:35
A, jeszcze jedno:

"gdy młodzież - młodzież! - zorientuje się, że na skutek działań Kaczyńskiego mogą być tego wentyla pozbawieni, a do tego policja obyczajowa będzie im coraz śmielej zaglądać do łóżek, zagłosują przeciwko nim"

Tak, a już napewno wtedy, kiedy ludobójczy reżim wyłączy im Netflixa (bez obaw pani Doroto, Netflix jest dostępny nawet w Rosji i na Białorusi, a NIE jest dostępny tylko w: Syrii, Korei Północnej i kontynentalnych Chinach).

Nikt nikomu do łóżek zaglądać nie będzie, bo władza nie ma w tym żadnego interesu i młodzież dobrze o tym wie (no chyba, że chodzi o zbieranie "kompromatów" na VIP-ów, ale cóż to Sebixa obchodzi?; on się nawet ucieszy, że elity dostają po dupie). A niewinne ofiary konserwatywnej rewolucji? Jakieś ofiary zawsze muszą być, ale dopóki PiS "miażdży lewactwo", dopóty nic do niego nie mają ("gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą").

Nikt też nie zabroni młodym wyjeżdżać, bo nawet po Polexicie zachód będzie potrzebował wykwalifikowanej siły roboczej, szczególnie na budowy oraz fachowców typu elektrycy (tu rzeczywiście na zmywaku może być problem). "Reżim" sam z siebie nie zamknie też granic (chyba, że dla kobiet podejrzanych o bycie w ciąży), wychodząc z założenia, że jak się komuś nie podoba, to won. Zresztą - ich zdaniem lepsza Polska biedna, ale czysta rasowo i katolicka, niż oślepiona blichtrem "spedalonej Brukseli" i kulturowo zanieczyszczona. Co tam bieda, co tam izolacja, jakoś przetrwamy, najwyżej zwiążemy się gospodarczo ze Stanami Zjednoczonymi i/lub Chinami (twierdzenia bzdurne, ale popularne wśród kuców i narodowców). Chinom łamanie praw człowieka w handlu nie przeszkadza, a my w końcu jesteśmy taką potęgą, że możemy zalać świat jabłkami i wieprzowiną. Unia - tak, ale tylko zrechrystianizowana Unia Narodów.

Poza tym: nawet jak masowo zagłosują przeciw PiS-owi, to na kogo? Na Kukiza, Korwina i narodowców, a wtedy rządy PiS będziemy wspominać z rozrzewnieniem. Skoro już dziś warszawska młodzież (i to nie tylko kibice piłkarscy) popiera Jakiego, to co będzie jutro..? Naprawdę wierzysz, że ludzie, którzy darzą kultem Breivika, Walusia i Wykletych, zagłosują na partie demokratyczne? Wychowaliśmy sobie prawicowego Frankensteina i musimy żyć ze świadomością, że kiedyś nas zeżre.
-
Gość: mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/19 17:29:02
Żółć Ci do głowy uderza kolego. Naprawdę polubiłeś yellow-tigera i nabyłeś imperatyw yelling your yellow.

Nie wiem co to spółka PORT, nie znam córek leśniczego itp.

Nie uważam żeby kompetencja polityków miała wpływ na przedsiębiorstwa komunalne. Zresztą jedynym fizykiem u władzy jak do tej poty był Kazz Marcinkiewicz - bądźcie dumni.

Wypowiedziałem sie na temat działania samorządów w ogóle. I nie jest pradwą że one budują jakieś dorgi. W mieście na prawach powiatu Kraków wraz zjego gminami są to inwestycje subsydiowane, proszę sobie sprawdzić.

Wszystkie cztery reformy AWS miały charakter księgowy. A były to jedyne reformy jakie Polska widziała. Całe to przedsiębiorstwo Polska jest samograjem bo jedyny produkt jest z natury rolniczy i rośnie sam (tania siła robocza).

Wy zamiast szczekać i judzić powinniście chcieć powstania silnej lewicy. Na dzieńdobry zamknęłoby to problem PiS. Byłby sobie POPiS i lewica. Moglibyśice sobie wtedy na nich wspólnie szczekać od komunistów nawet. Ale wy cierpliwie czekacie aż przyjdą PRZWDZIWI komuniści, tak jak w Czechach. Bo Czesi wię takich prawdziwych komnuistów właśnie dorobili taką właśnie polityką udawania i księgowości.
-
Gość: x, *.free.aero2.net.pl
2018/09/19 21:14:17
@Niech nikt się nie da nabrać na przedwyborczo złagodniałą twarz Kaczyńskiego.

Jarkacz, jak każdy dobry con artist, rozumie, że podstawą jego sukcesu jest nie tyle ogłupienie ludzi, ile dopomożenie im w tym, by - działając z niskich pobudek - sami się zaślepili na sygnały ostrzegawcze. Ewa i Adam w raju czy też Niemcy głosujący w latach trzydziestych na nazistów mieli wszelkie powody do ostrożności wobec przedstawianych im propozycji, ale jakoś jednak zdołali się do nich przekonać. Natura ludzka nie zmienia się szybko, a zdolność do uczenia się na błędach przeszłości nieodmiennie przegrywa z pokusami.
-
pfg
2018/09/19 22:32:46
@mlaskot - skoro twierdzisz, że nie wiesz, co to jest spółka PORT, no to ci muszę wierzyć.

Reformy AWS daleko wykraczały poza charakter księgowy, ale nie o tym teraz rozmawiamy. Dalej, jedyny produkt jest z natury rolniczy i rośnie sam (tania siła robocza) - to smutne, że masz tak niskie zdanie o polskiej gospodarce, ale też nie o tym rozmawiamy.

Rozmawiamy w tej chwili o wizji państwa. Ty uważasz, że to dobrze, gdy władza centralna decyduje o wszystkim, a ja uważam, że nie. Władza centralna nie jest z samej swojej istoty jakoś szczególnie mądra, przezorna, dalekowzroczna i uczciwa, a partia, która tę władzę przejmuje, też się tym samym taka nie staje. Nawet pomijając wszystkie inne możliwe aberracje, władza centralna - każda władza centralna - ma skłonność do finansowania projektów miłych sobie, nawet jeśli są one nierozsądne. Polsce grozi budowa monstrualnych białych słoni, CPK i przekopu Mierzei (o linii Y na szczęście ostatnio jest cicho) i ja bardzo nie chcę, aby do tego doszło. Dlatego uważam, że jak największe środki powinny być w dyspozycji samorządów różnego szczebla i żeby władza centralna nie mogła nimi swobodnie rozporządzać. Oczywiście, nie wszystkie inwestycje samorządowe będą trafione, ale skala marnotrawstwa i tak zapewne będzie mniejsza.

Zresztą gdyby jakimś cudem wyeliminować ryzyko marnotrawstwa wielkoskalowego, mnie się po prostu nie podoba ustrój, w którym władza centralna z założenia wie lepiej i jako taka o prawie wszystkim sama decyduje. Tak było w PRLu, z wiadomym skutkiem. Niestety, PiS za modelem PRLowskim tęskni.

Jeśli zaś chodzi o lewicę, to ja bardzo bym chciał, żeby w Polsce powstała silna lewica. Być może bym nawet na nią głosował. Ale żeby powstała lewica silna, musi być ona najpierw mądra. A tymczasem w Polsce za neo-lewicę robią odloty pielęgnujące swoją ideologiczną czystość i sposoby komunikacji, dla których rujnowanie rządów prawa i elementarnych gwarancji dla praw człowieka nie jest niczym gorszym od nierówności płacowych. Płakać się chce.
-
2018/09/19 22:42:44
@centrala
Tak. Zróbmy centralę. Kwestię łatania dziury na drodze koło kurnika pani Zosi musi rząd rozstrzygnąć. Hurra! Kwestię budowy drogi pomiedzy kurnikiem pani Zosi i siekierką pana Kazika musi rząd rozstrzygnąć. Kwestię budowy drogi pomiędzy siekierką pana Kazika i zamrażalnikiem pani Halinki musi rząd rozstrzygnąć. Kwestię pociągnięcia dodatkowej linii prundu do zamrażalki pani Halinki musi rząd rozstrzygnąć. Kwestię budowy oczyszczalni ścieków aby główki od pana Kazika nie smierdziały musi rząd rozstrzygnąć. Itd.
Tak. Centralizacja uber ales! To się kurwa musi udać bo w Sojuzie w 35r się udało centralnie rozwiązać problem śmierdzących łebków śledziowych (poprzez ich brak ale to szczegół).

@lewica
Jest głupia (poza kilkoma osobami które widzą co jest grane). Przeraźliwie głupia. Jest na poziomie bacy z dowcipu o bacy, gałęzi, pile i proroku. Jest na poziomie Kochanowskiego - tego od przed szkodą i po szkodzie. Przed już było - nie doszło więc teraz powtórka. I tu bonus - zgryw części lewicy z Lagierskiego i robinie tego samego co on ale z beką z niego. Mistrzostwo!

@mlaskot/zitter/cokolwiek
Jeśli nie widzisz wpływu wpływu kompetencji polityków na przedsiębiorstwa komunalne to gratuluję spostrzegawczości albo całkowitego oderwania od życia swojej dzielnicy/gminy/etc. Naprawdę. Zazdroszczę życia w takiej arkadii.

Co to, kurwa, jest za argument, że jedynym fizykiem u władzy był Marcinkiewicz? Aż tak nisko upadłeś? Poważnie? Jeśli o mnie chodzi to ok - kolejny kamyczek do ogródka lewica jest głupia. Tak głupia, że nawet nie wie jak jest głupia. Bo, wiesz podobno, to wy, lewica, jesteście naukowi. Że ten, tego, statystyka, dane, wyniki, badania, etc. Aż tu nagle się okazuje, że, wicie, rozumicie, naukowi to wtedy gdy nam pasuje a gdy nie to walimy po, z przeproszeniem, chuj wie czym, ale ważne aby dopieprzyć.

Mam taki szatański pomysł; bawcie się radośnie jak się bawicie cały czas. Wystawiajcie swoje 143 listy. Walcie, zgodnie z prorokiem Sorczyńskim w liberałów. Zawiązujcie związki prawie partnerskie z PiSem jako Woś radzi. Zróbcie to. Proszę was. A gdy już kurz opadnie to proszę was tylko o jedno, gdy nie zdobędziecie czegokolwiek co by było waszym celem, pierdolnijcie się szpadlem w głowę. Może pomoże. Bo nic innego nie może.

Wiesz, nie jestem pewien czy piszesz na serio czy jesteś pijany. Obstawiam pijany. Bo tekst z komunistami z Czech gdy mamy bolszewików z PiSu jest tak oderwany od polskiej rzeczywistości jak Razem od ludu. Taki pomysł mógł się zrodzić tylko na spotkaniu Razem przy omawianiu tematu: Dlaczego nienawidzimy liberałów (po czwartej flaszce) albo po czwartej flaszce w knajpie gdy się idzie w dużej klasy uogólnienie i dochodzi do wniosku, że w sumie nie ma różnicy pomiędzy latryną i wanną bo i tu i tu można się wysikać.
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/09/20 00:29:15
@ PFG

O "prawach czlowieka" to najjwiecej wiedza tte dziewczyny ktorym tatuuje sie na udzie "wlasnosc Roberta". Nie przesadzaj z tym koltunstwem.
-
Gość: pantarej, 142.243.254.*
2018/09/20 00:51:40
@ *

Jest liberalizm i jjest dzicz ze wschodu. Jest wolna milosc i jest ruchanie za darmo.
www.youtube.com/watch?v=RG_Gjx3VuqU
-
2018/09/20 13:55:05
@centrala

A czytaliście o tej koncepcji Senatu jako izby samorządowej?

www.rp.pl/Opinie/309139981-Samorzadowy-lek-na-niecale-ustrojowe-zlo-debata-Rzeczpospolitej---Jerzy-Karwelis.html

Znalazłam to na fb na profilu Rzeczpospolita Samorządna - fb mi to zareklamował, więc nie wiem, kto za tym stoi, ale artykuł ciekawy.
-
Gość: mlaskot, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/20 17:26:01
W Niemczech są normalne rządy wojewódzkie. Co ciekawe każdy ma swoją własną ustawę o szkolnicwie wyższym i nauce, tak dalece zderegulowana jest federalna ustawa ramowa.

Są tam też normalni politycy, tacy sami jak na szczeblu krajowym, a nie odwieczni świetni samorządowcy bez programu którzy nie wiadomo czym się zajmują n-tą kadencję (Struzik, Majchrowski itp.)

I nie ma "samorządowej" izby parlamentu.

Jedyna izba w jakikolwiek sposób przypominająca coś podobnego to Izba Lordów gdzie ich lordowskie mości zwykle mają tytuły przypisane do dawnych "samorządów" swoich przodków.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/09/20 17:38:47
Rozmawiamy w tej chwili o wizji państwa. Ty uważasz, że to dobrze, gdy władza centralna decyduje o wszystkim, a ja uważam, że nie.

Rozmawiamy w tej chwili o stawianiu chochołów. Ty stawiasz że ludzie marzą o powrocie do jakiejś wyimagnowanej przez Ciebie przeszłości, a ja wskazuję fakty odnośnie pewnej bardzo konkrentej przeszłości.

Nie powiedziałem nic o swojej wizji państwa, bo nie jestem tak zadufany w sobie żeby ją mieć. Ja mówię o bardzo prostych sprawach któe poswięcono w imię Wielkich Wizji (konkretnie polaryzacyjno-dyfuzyjnej) które magicznie same wszystko załatwią po zmianach w dziale księgowości (i koniec końców samorządność nadal sprowadza sie do chodzenia po prośbie do Warszawy).
-
2018/09/20 21:24:13
@Izba Lordów
Na pewno o tych Niemczech z Landtagami piszesz, czy o jakiś innych Niemczech z alternatywnego wszechświata? O tych Niemczech gdzie wybory do któregoś Landtagu odbywają się w zasadzie każdego roku, czy o jakiś innych Niemczech?

Wiesz, Bundeslander są źdźebko inne od Województw. Wynika to z grubsza z tego, że Amerykanie pisząc Ustawę Zasadniczą skonstruowali ją w taki sposób aby drugi Adolf się nigdy nie pojawił. Stąd skrajna decentralizacja (Landy mają nawet swoje ambasady w innych Landach), stąd ciągle wybory (skład Bundesrat'u zmienia się w zasadzie co roku - to tak jakby nasz Senat wymieniał sobie co rok cześć senatorów - raz 5, raz 7 a innym razem 20) i stąd Ustawa Zasadnicza która jest w fundamentalnej części nie do zmienienia (Kaczyński, Orban i Putin tego nie lubią). Jej naprawdę nie można zmienić w tej cześć - parlament a nikt inny nie ma takiej możliwości.

Jeśli chodzi o szkolnictwo wyższe to Uniwerki popadają pod Landy co ma bardzo ciekawe konsekwencji n.p. Land jest na skraju bankructwa to ścina kasę na uniwerki do poziomu trawy. W okolicach 2006 było z tym tak fajnie, że rząd federalny interweniował z inicjatywą Uniwersytetów Elitarnych - częściowo finansowanych przez rząd federalny. Jaja były z wybraniem który to będzie tym szczęśliwym. Doszło to tego, że mój szef dostał oficjalne pismo stwierdzające, że pomimo skończenia 65 roku życia w momencie wejścia Elitarnych będzie mógł nadal pracować. Pismo powstało bo bez niego i kilku innych profów w podobnej sytuacji uniwerek nie dostał by Elitarnego statusu. A tak dostał i wszyscy byli happy - poza tymi 130 uniwersytetami które elitarnego statusu nie dostały...